AF Corse tonuje emocje po kwalifikacjach
Bardzo niski rezultat w kwalifikacjach do 8 Hours of Bahrain nie wzbudził obaw zespołu Roberta Kubicy i samego kierowcy.
Czasówka przed dzisiejszym wyścigiem była pierwszą w tym sezonie polskiego kierowcy, w której nie wywalczył awansu do sesji Hyperpole i odpadł w pierwszej odsłonie kwalifikacji.
Aby zdobyć mistrzostwo świata, #83 AF Corse będzie musiało awansować o cztery miejsca i wyprzedzić startujące z siódmego pola #51 Ferrari, a następnie odskoczyć, by zdobyć co najmniej 14 punktów więcej. Ich najbliżsi rywale, #6 Porsche Penske Motorsport, ruszą z końca stawki.
- To pierwszy raz w tym sezonie, kiedy nie udało mi się zakwalifikować do Hyperpole, ale szczerze mówiąc, pojechałem przyzwoite okrążenie - powiedział Robert Kubica. - Po raz pierwszy w ten weekend użyłem czterech nowych pośrednich opon, ale nie sądzę, żeby był to powód, dla którego nie udało się wejść do Hyperpole.
- Ogólnie rzecz biorąc, symulacje wyścigowe wypadły lepiej, więc jutro będziemy musieli zachowywać spryt i wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję. To tor, na którym opłaca się zachować spokój i nie przesadzać, zwłaszcza w tłoku.
- To był wymagający dzień, ale także bardzo intensywny pod względem przygotowań do wyścigu - dodał Giuseppe Petrotta, dyrektor zarządzający AF Corse. - Mieliśmy dobre tempo na długich przejazdach i wiemy, że w 8-godzinnym wyścigu wiele może się wydarzyć. Celem jest utrzymanie koncentracji i walka do samego końca, aby zakończyć sezon w najlepszy możliwy sposób.
Prywatna ekipa Ferrari ruszy z 12 pola, a świata zgasną dziś w samo południe czasu polskiego. Wyścig na Bahrain International Circuit rozpocznie się przy upalnej pustynnej pogodzie, a zakończy po chłodnym zmierzchu.
Robert Kubica w przeszłości wygrywał tu wyścig o wadze mistrzowskiej. W sezonie 2023 triumfował w kategorii LMP2, jedyny raz w karierze zostając mistrzem tej kategorii w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Dwa lata wcześniej i rok później wywalczył także tytuł mistrza Europy w ELMS.
#41 Team WRT Oreca 07 - Gibson: Robert Kubica
Autor zdjęcia: Shameem Fahath
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze