Alpine w roli lidera

Po zwycięstwie w otwierającym sezon 2022 wyścigu WEC na torze w Sebring, Alpine po raz pierwszy od swojego debiutu w mistrzostwach świata przystępuje do kolejnej rundy jako lider.

Alpine w roli lidera

Alpine odniosło swoje pierwsze w historii zwycięstwo w Długodystansowych Mistrzostwach Świata w 1000 Miles of Sebring, który otworzył tegoroczną serię. Francuska marka, będąca liderem kategorii hipersamochodów, zamierza obronić swój status podczas drugiej rundy kampanii, która odbędzie się w ten weekend w Spa.

W ubiegłym roku ich prototyp jako Alpine A480 w rękach Nicolasa Lapierre'a, André Negrão i Matthieu Vaxiviere'a „zadebiutował” na belgijskim torze (podwozie pochodzi z modelu Rebellion R13, który startował w latach 2018-2020), inaugurując serię siedmiu ich kolejnych podiów w WEC. 6 Hours of Spa-Francorchamps ma tym szczególniejsze znaczenie, ponieważ jest ostatnią imprezą przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans w czerwcu, dając okazję do dopracowania samochodu przed klasykiem na La Sarthe.

Francuski zespół będzie musiał jednak poradzić sobie z obniżeniem mocy wynikającym z najnowszych wytycznych wyrównywania osiągów (BoP).

- Od czasu pierwszych okrążeń z A480 na torze w Spa rok temu wiele się zmieniło. W międzyczasie mieliśmy sześć wyścigów, poznając nasz prototyp, ulepszając oraz rozwijając go. Na ten tydzień karty zostały nieco przetasowane, ze względu na wyrównywanie osiągów - powiedział Philippe Sinault, szef zespołu.

- Bardzo napięty harmonogram zawodów oznacza, że nie możemy sobie pozwolić na żadne błędy i musimy dobrze rozpocząć weekend wyścigowy oraz jak najlepiej wykorzystać sesje treningowe i dostosować samochód do nowych parametrów. Tor w Spa bardzo różni się od Sebring, więc praktycznie zaczynamy od zera, starając się jednocześnie utrzymać tempo. Nie bez znaczenia będzie także pogoda, ponieważ prognozy przewidują opady deszczu w piątek i sobotę. Jeśli to się potwierdzi, będziemy musieli do tego dostosować nasz hipersamochód, ponieważ nie jeździliśmy nim zbyt wiele na mokrej nawierzchni - dodał.

- Nie możemy zapominać, że wyścig w Spa rządzi się swoimi prawami, mimo że jest to ostatnia próba przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans. W każdym razie cały zespół jest zaangażowany i bardzo zmotywowany, aby utrzymać nasze tempo - podsumował.

Czytaj również:

W klasyfikacji mistrzostw trio Alpine (Nicolas Lapierre, André Negrão, Matthieu Vaxiviere) ma 12 punktów przewagi nad Toyotą nr 8 (Brendon Hartley, Ryo Hirakawa i Sébastien Buemi) i 16 nad Glickenhaus nr 708 (Olivier Pla, Romain Dumas i Ryan Briscoe).

Harmonogram 6 Hours of Spa-Francorchamps 2022

Czwartek, 5 maja
15:30-17:00 - trening 1

Piątek, 6 maja
09:05-10:35 - trening 2
14:00-15:00 - trening 3
18:20 - Q1
18:40 - Q2

Sobota, 7 maja
13:00-19:00 - wyścig

 

akcje
komentarze
Toyota celuje  w zwycięstwo
Poprzedni artykuł

Toyota celuje w zwycięstwo

Następny artykuł

Dynamiczny rozwój zespołu Prema

Dynamiczny rozwój zespołu Prema