Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Cadillac Jota livery
Funkcja
WEC Alpine A424 2025 launch

Cadillac dopina ostatni guzik

Blisko trzy miesiące po ujawnieniu nazwisk kierowców, Cadillac Hertz Team Jota ogłosił składy obu załóg na nadchodzący sezon WEC.

Współpraca brytyjskiego zespołu oraz amerykańskiego konstruktora zaowocuje w tegorocznej edycji mistrzostw połączonymi siłami obu ekip nie tylko w zakresie technicznym, ale także personalnym.

W zeszłym roku hipersamochód Cadillaca z numerem 2. prowadzili Earl Bamber, Alex Lynn, Sebastien Bourdais oraz Alex Palou na Le Mans. Wśród sześciu kierowców prywatnego wówczas zespołu Jota znaleźli się Callum Ilott, Will Stevens, Norman Nato, Jenson Button, Phil Hanson i Oliver Rasmussen. O tym, że obie strony zachowają na kolejny rok trzech swoich kierowców wiadomo już od listopada, natomiast dopiero dziś ogłoszono podział załóg. 

Mistrz świata Formuły 1 z 2009 roku, Jenson Button, będzie współtworzył załogę numer 38 wraz z Bamberem i Bourdais. Nowozelandczyk po trzech latach nie będzie dłużej współdzielił samochodu z Alex Lynnem, który pojedzie z Nato i Stevensem w siostrzanym samochodzie oznaczonym numerem 12. Zespół zamierza wystawić komplet zawodników we wszystkich wyścigach Długodystansowych Mistrzostw Świata.

#38 Hertz Team Jota Porsche 963: Jenson Button

#38 Hertz Team Jota Porsche 963: Jenson Button

Autor zdjęcia: JEP / Motorsport Images

- Naszym zadaniem było ustalenie, jaki podział kierowców przyniesie największe korzyści i pozwoli w pełni wykorzystać mocne strony całej grupy - mówił Dieter Gass, szef zespołu WEC Joty.

- Charakter i osobowość odgrywają dużą rolę w dynamice zespołu, ale styl jazdy i preferencje były równie ważnymi czynnikami przy doborze zawodników do poszczególnych samochodów. Poświęciliśmy na to sporo czasu i nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, co pokażą oba tria w Katarze i kolejnych wyścigach.

- Dobra chemia nie tylko między kierowcami, ale i w całej ekipie, jest czymś, z czego jesteśmy dumni - podkreślił David Clark, dyrektor zespołu.

Do rozpoczęcia prologu w Katarze pozostało dokładnie 10 dni. Tydzień później odbędzie się inaugurująca sezon 2025 runda Qatar 1812 km na  Losail International Circuit. 

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Nowi partnerzy Schumachera
Następny artykuł Ferrari Kubicy zaprezentowane

Najciekawsze komentarze

Więcej o Maciej Klaja

Najnowsze wiadomości