Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Duża wiara w Corvette Racing

Kierowcy Corvette Racing wierzą, że tor w Portimao będzie pasować do charakteru ich samochodu, ale biorą pod uwagę, że to zupełnie nowy obiekt dla zespołu.

#33 Corvette Racing Chevrolet Corvette C8.R: Ben Keating, Nicolas Varrone, Nicky Catsburg

Autor zdjęcia: JEP / Motorsport Images

Obiekt Algarve International Circuit, na którym w ten weekend odbędzie się druga runda Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA, składa się z 15 zakrętów i wielu zmian pochylenia nawierzchni.

Nico Varrone, Ben Keating i Nick Catsburg, którzy razem wygrali klasę GTE Am podczas wyścigu w Sebring, otwierającego sezon WEC, mają wcześniejsze doświadczenie na tym torze.

Portimao to jedyny tor w 7-rundowym kalendarzu WEC, na którym Corvette Racing nie ma wcześniejszego doświadczenia jako producent.

Keating i Varrone wyrażali się jednak optymistycznie na temat tego, jak właściwości jezdne C8.R i jakość samego zespołu mogą pomóc w przezwyciężeniu niedostatku wiedzy o portugalskim obiekcie.

- Tylko raz byłem w Portimao w ramach wyścigu. To tor, na którym bardzo trudno było mi poczuć, że się go nauczyłem. Po trzech sesjach treningowych i kwalifikacjach nadal nie czułem się w ten sposób. Pamiętam, jak po moim pierwszym wyścigu powiedziałem przez radio, że chciałbym rozpocząć cały weekend od nowa. Tyle czasu potrzebowałem, żeby poczuć się komfortowo - stwierdził Keating.

Czytaj również:

- Ten tor stanowi większe wyzwanie dla naszych opon niż jakikolwiek inny obiekt, na którym jeździmy. Jest mnóstwo zmian wysokości i ślepych zakrętów.[Z Corvette] możemy jechać z wyższą minimalną prędkością w wolnych, technicznych zakrętach, możemy lepiej przenosić prędkość oraz lepiej radzić sobie ze zmianami wysokości - dodał Keating.

Nico Varrone potwierdził słowa swojego kolegi z zespołu i zapowiedział walkę o najwyższe cele, nawet pomimo niekorzystnego balastu, wynikającego z prowadzenia zespołu Corvette Racing w klasyfikacji mistrzowskiej.

- Tor przypomina kolejkę górską, więc myślę, że to świetna zabawa dla każdego kierowcy. Jako zespół mamy dużo pewności siebie. Myślę, że to powinien być dla nas dobry tor. Celem jest zdobycie jak największej liczby punktów. Na pewno jedziemy po zwycięstwo, ale jeśli nam się to nie uda, zmaksymalizujemy nasz wynik i będziemy zdobywać punkty do klasyfikacji generalnej - stwierdził Varrone.

#33 Corvette Racing Chevrolet Corvette C8.R: Ben Keating, Nicolas Varrone, Nick Catsburg

#33 Corvette Racing Chevrolet Corvette C8.R: Ben Keating, Nicolas Varrone, Nick Catsburg

Photo by: JEP / Motorsport Images

Nick Catsburg, który dołączył do Corvette Racing w 2020 roku jako dodatkowy zawodnik w składzie na cykl IMSA, zanim został pełnoetatowym członkiem zespołu w WEC w 2023 roku, dodał od siebie kilka uwag.

- Nie będzie tyle czasu na treningi, co w Sebring. Nico był tam w zeszłym roku, więc będzie kimś, od kogo Ben i ja możemy się uczyć. Mieliśmy najlepszy możliwy początek sezonu, więc nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, co możemy zrobić w Portimao. Część naszej konkurencji w Sebring wyeliminowała się sama i nie sądzę, żeby to się powtórzyło - powiedział Catsburg.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Były kierowca F1 w składzie Lamborghini
Następny artykuł Rywale Kubicy gotowi na Portimao

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska