Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Dwa hipersamochody Lamborghini

Giorgio Sanna, szef sportów motorowych w Lamborghini, wyjaśnił, że projekt LMDh postępuje w szybkim tempie, a celem jest przygotowanie dwóch samochodów na wyścig w Daytonie. Aby uzupełnić załogi, będą również dwie odrębne bazy w USA (Iron Lynx) i Europie (Prema).

Lamborghini Urus ST-X, detail

Program Lamborghini LMDh rozwija się bardzo szybko. Celem projektu Lamborghini-Iron Lynx jest przygotowanie się do debiutu w wyścigu na torze Daytona w 2024 roku.

Z okazji drugiej rundy FIA WEC 2023, kierownik motorsportu w Lamborghini, Giorgio Sanna, podsumował sytuację w zespole, od kierowców po personel techniczny.

- Pełny skład kierowców ogłosimy pod koniec sezonu, ale jak wiecie, potwierdziliśmy już obecność Andrei Caldarellego, Mirko Bortolottiego, Romaina Grosjeana i Daniiła Kwiata - powiedział Sanna.

Czytaj również:

- Intencją jest posiadanie dwóch odrębnych załóg, jednej dla WEC i jednej dla IMSA. Wciąż mamy czas na znalezienie dwóch kierowców, ale mam już w głowie swoich kandydatów. Plan zakłada również wystawienie dwóch samochodów na Le Mans w przyszłym roku, więc oczywiście potrzebujemy sześciu kierowców - przyznał kierownik motorsportu w Lamborghini.

Andrea Caldarelli, Giorgio Sanna, Mirko Bortolotti.

Andrea Caldarelli, Giorgio Sanna, Mirko Bortolotti.

Photo by: Lamborghini

Romain Grosjean wydaje się być zainteresowany kontynuowaniem kariery w Indycar, w związku z czym jest bardzo prawdopodobne, że zostanie zatrudniony w serii IMSA, podczas gdy Kwiat powinien trafić do WEC.

- Opracowujemy trzyletni program, więc każdy wybór jest dobrze przemyślany i nie ma precyzyjnego profilu kierowcy. Powód, dla którego wybraliśmy Daniiła i Romaina, jest związany nie tylko z ich doświadczeniem w F1, nawet jeśli podczas opracowywania samochodu będzie to wartość dodana. Przede wszystkim wykazali motywację, której mogliby im pozazdrościć młodsi zawodnicy - ocenił Sanna.

Czytaj również:

Plan Lamborghini zakłada debiut w Daytonie, w styczniu przyszłego roku, dwoma samochodami.

- Bycie na Daytonie to nasz cel, ale chcemy, żeby wszystko było gotowe. Jeśli nie będziemy gotowi, alternatywą będzie pierwsza runda WEC w Sebring - przyznał Sanna.

Oba programy, WEC i IMSA, będą miały różne struktury. W przypadku amerykańskiej serii Lamborghini i Iron Lynx kończą budowę nowej siedziby w Detroit, która stanie się bazą dla amerykańskiej części programu.

- Będą to dwie odrębne struktury. Dla WEC baza będzie znajdować się we Włoszech, w strukturze Premy, podczas gdy siedziba w Detroit będzie poświęcona programowi IMSA, ale będzie także bazą dla programów GT - opowiedział szef sportów motorowych w Lamborghini.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Dobry przebieg Kubicy
Następny artykuł Orlen Team WRT i Kubica w czołówce

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska