Ze względu na nietypowy harmonogram inauguracyjnej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata na Losail International Circuit, kierowcy już dziś rozpoczęli przygotowania do jutrzejszych kwalifikacji oraz piątkowego wyścigu Qatar 1812 km.
W pierwszym treningu na czele klasyfikacji generalnej uplasowało się #51 Ferrari, natomiast najszybszy czas w kategorii LMGT3 uzyskał #78 Akkodis ASP Team. Podczas sesji na torze nie pojawił się jednak komplet stawki. Oba Mercedesy zespołu Iron Lynx spędziły FP1 w garażu, podobnie jak i Robert Kubica.
Za kierownicą hipersamochodu #83 AF Corse zasiedli jedynie Phil Hanson i Yifei Ye. Debiutujący w nowych barwach Brytyjczyk zapewnił ekipie dziewiąte miejsce. Dwie fabryczne załogi Ferrari zajęły pierwsze oraz trzecie miejsce. Rozdzieliła je jedynie załoga Cadillaca z numerem 38.
Siostrzany skład amerykańskiej stajni zajął szóste miejsce. Wyżej w tabeli znalazła się jeszcze Toyota oraz BMW. Najwyżej sklasyfikowane Porsche wywalczyło dopiero siódmą lokatę. Dwie ostatnie pozycje przypadły Astonowi Martinowi. Póki co Valkyrie wyraźnie odstaje od rywali.
W klasie LMGT3 za najszybszą załogą Lexusa znalazł się duet TF Sport. Kolejne czasy uzyskali The Bend Team WRT oraz druga załoga Akkodis ASP Team. 6. i 7. miejsce wywalczył Aston Martin, 8. i 9. Ferrari oraz 10. i 11. McLaren. Na końcu tabeli uplasował się drugi samochód BMW oraz dwa składy Porsche i Forda.
Pierwszy trening potwierdził wyniki zespołów, które widzieliśmy podczas czterech sesji ubiegłotygodniowego prologu. Wiele ekip poczeka jednak z odblokowaniem pełnego potencjału auta aż do kwalifikacji.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy