Kubica nie otrzyma poleceń zespołowych?
Ferrari zarzeka się, że prywatny zespół będzie mógł rywalizować z fabrycznym o mistrzostwo świata bez zewnętrznej ingerencji.
#50 Ferrari AF Corse Ferrari 499P: Antonio Fuoco, Miguel Molina, Nicklas Nielsen, #83 AF Corse Ferrari 499P: Robert Kubica, Yifei Ye, Philip Hanson
Autor zdjęcia: Andreas Beil
Ferdinando Cannizzo, dyrektor techniczny działu wyścigowego Ferrari, w rozmowie z portalem Sportscar365 zapowiedział, że stajnia z Maranello zamierza wykorzystać atut trzech samochodów, by walczyć o tytuł producentów, a nie ustalać przy zielonym stoliku kolejność na mecie.
– W momencie, gdy będziemy już pewni mistrzostwa producentów, jeśli odpukać wszystko się uda, wtedy zobaczymy, co możemy zrobić, by pozwolić naszym załogom walczyć o tytuł kierowców i pozostawić im pełną swobodę rywalizacji – powiedział Cannizzo. – Nie chcę jednak, aby w jakikolwiek sposób zagroziło to zdobyciu tytułu producentów, ponieważ dla Ferrari to jest priorytet.
– Mając przewagę punktową nad rywalami, niewielką, ale jednak, musimy ich po prostu pilnować i trzymać się blisko. Dysponując trzema autami, będziemy mogli elastycznie reagować strategicznie w trakcie wyścigu.
#83 AF Corse Ferrari 499P: Robert Kubica, Robert Shwartzman, Yifei Ye
Autor zdjęcia: Andreas Beil
– Fakt, że żółte auto [AF Corse] nie zdobywa punktów [w klasyfikacji producentów], już od startu mocno zmienia sytuację. Musimy być jak najwyżej, ponieważ im więcej aut Ferrari jest przed rywalami, niezależnie czy to czerwone, czy żółte, tym więcej punktów odbieramy konkurencji.
Po dzisiejszych kwalifikacjach Cannizzo z pewnością poczuł ulgę. Porsche, główny rywal Ferrari w klasyfikacji producentów i jedyny w generalce, ma za sobą jedną z najgorszych czasówek od powrotu do stawki Długodystansowych Mistrzostw Świata. Cadillac także nie spisał się najlepiej.
Owszem, stajnia z Maranello z jednym samochodem w sesji Hyperpole także znalazła się w gronie "przegranych", jednak ostateczny rezultat tylko uwypuklił ich już znaczącą przewagę.
Zakładając zerowy dorobek punktowy zespołu Roberta Kubicy, #6 Porsche Penske Motorsport musi awansować o co najmniej 11 pozycji, aby odebrać Polakowi i jego partnerom wicemistrzostwo świata. Chcąc przejąć pierwsze miejsce #51 Ferrari, potrzebują zyskać 15 pozycji.
W garażu Ferrari jest jednak o wiele zbyt wcześnie na świętowanie. Długodystansowe Mistrzostwa Świata widziały już takie powroty, a wyniki kwalifikacji mogą dawać złudny podział stawki. Jak będzie naprawdę, dowiemy się jutro.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.