Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Lamborghini postawiło na Grosjeana

Lamborghini poinformowało o podpisaniu kontraktu z Romainem Grosjeanem. Były kierowca F1 już niebawem zasiądzie w Huracanie GT3 EVO2 oraz został zaangażowany do programu LMDh.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Lamborghini S.p.A.

Lamborghini obiecało niedawno, że już wkrótce przedstawi kolejnego kierowcę w swojej fabrycznej ekipie i słowa dotrzymało. We wtorek rano dział sportowy włoskiej marki ogłosił podpisanie kontraktu z Romainem Grosjeanem.

Szwajcar opuścił Formułę 1 pod koniec 2021 roku i znalazł miejsce IndyCar, ale w ciągu kilku ostatnich tygodni skontaktowało się z nim Lamborghini i obie strony szybko wpracowały porozumienie.

Grosjean przede wszystkim będzie zaangażowany w program LMDh, zarówno jeśli chodzi o rozwój prototypu, jak i rywalizację na torze, w WEC i IMSA za nieco ponad rok.

Natomiast jako oficjalny kierowca Lamborghini zadebiutuje już wkrótce, w kategorii GTD PRO w IMSA. Najpierw czeka go 24-godzinny wyścig Daytona 2023, który odbędzie się w dniach 28-29 stycznia. Będzie ścigał się nowym Huracanem GT3 EVO2, dzieląc auto z trzema innymi kierowcami. Dwóch z nich to Mirko Bortolotti i Andrea Caldarelli.

Huracan GT3 EVO2 zostanie wystawiony przez zespół Iron Lynx, ten sam, z którym wystartuje również w Sebring i Petit Le Mans.

Od wiosny czeka go natomiast ważniejsze zadanie: rozwój prototypu LMDh, który zostanie odsłonięty w maju. Weźmie udział w testach, aby przygotować samochód do debiutu sportowego w sezonie 2024. Jest trzecim kierowcą ogłoszonym przez Lamborghini, który będzie się również nim ścigał. Pozostali dwaj przedstawieni już wcześniej to wspomniani Bortolotti i Caldarelli.

- Dla mnie to niesamowite, że mogę reprezentować Lamborghini Squadra Corse. Zwłaszcza teraz gdy wyścigi długodystansowe stają się kategorią z tak wieloma producentami - powiedział Grosjean dla Motorsport.com. - Negocjacje, które doprowadziły mnie do podpisania umowy z Lamborghini były bardzo szybkie. Jedna rozmowa telefoniczna z Giorgio Sanną [red. szef Lamborghini Squadra Corse] i dwa lub trzy e-maile. Byliśmy zadowoleni i wszystko uzgodniliśmy. Dla mnie przyjazd tutaj, zobaczenie fabryki, zaplecza, jest fantastyczny. Jestem szczęśliwy jak dziecko. Niesamowite jest zobaczyć samochód LMDh, który moim zdaniem jest najpiękniejszy ze wszystkich.

Czytaj również:

 

Projekt Lamborghini wygląda bardzo ciekawie. Grosjean wyjaśnia, dlaczego wybrał włoskiego producenta, mimo że prototyp zostanie wystawiony do rywalizacji dopiero od 2024 roku.

- Podjąłem się tego projektu z różnych powodów. Myśl, że będę mógł ścigać się w 24-godzinnym Le Mans jest fantastyczna. To jeden z najpiękniejszych wyścigów na świecie, może najpiękniejszy. Przystąpiłem do niego już w 2010 roku, ale teraz będę mógł wziąć udział w jednej z dwóch najważniejszych kategorii, LMDh - kontynuował. - Le Mans zawsze było dla mnie celem. Przyznam, że projekt Lamborghini jest interesujący w więcej niż jednym aspekcie, podoba mi się pod względem technicznym, a zespół jest silny. Szczerze mówiąc nie mogę doczekać się 2024 roku i naszego wspólnego debiutu.

 

Grosjean rozpocznie swoją pracę dla Lamborghini Squadra Corse w styczniu, kiedy to zasiądzie za kierownicą nowego Iron Lynx Huracan GT3 EVO2.

- Czekając na LMDh planuję wziąć udział z Lamborghini w 24-godzinnym wyścigu w Daytonie, gdzie wsiądę do Huracana GT3 EVO2. To fajne zawody. Potem wystartuję jeszcze w Sebring i Petit Le Mans, aby zdobyć doświadczenie w wyścigach długodystansowych, pracując z kolegami zespołowymi - przekazał. - Następnie mam nadzieję, że bardzo szybko rozpoczniemy testy LMDh. Liczę, że będziemy gotowi na sezon 2024. To już za rok, który jestem pewien, że minie bardzo szybko. Będziemy zajęci testami, homologacją i innymi rzeczami w tym krótkim okresie czasu.

- Doświadczenie z Huracanem GT3 EVO2 posłuży mi do poznania wyścigów długodystansowych w Stanach Zjednoczonych. Byłem w Le Mans i Spa, ale nie odwiedziłem jeszcze Daytony, Sebring i Petit Le Mans - przyznał. - Istotne będzie budowanie tą drogą moich relacji z ekipą i kolegami.

- Do tego czeka mnie trudne zadanie z dostosowaniem się do GT3. Zacznijmy od tego, że jest to samochód zupełnie inny od jednomiejscowych, w których startowałem przez ostatnie 12 lat, w tym F1 i IndyCar. Jest w każdym razie kierownica i 4 koła, więc muszę go jakoś zrozumieć - mówił dalej. - ABS będzie największym wyzwaniem, ponieważ nie znam go zupełnie. W każdym razie mam u boku doświadczonych kolegów i mogę uczyć się od nich.

- Współpraca z innymi kierowcami to coś, co chętnie robię, co sprawia mi przyjemność. 15 lat temu w ogóle by mi się to nie podobało, ale teraz jestem bardziej dojrzały i doświadczony. Więc dzielenie zespołu z innymi zawodnikami jest ideą, która mi pasuje - dodał.

Czytaj również:

 

Grosjean jest gotowy, aby rozpocząć swoją nową przygodę w sporcie motorowym z Lamborghini.

- W mojej opinii wyścigi długodystansowe stają się naprawdę interesującą kategorią. Goszczą w wielu miejscach. Mamy zawody w Le Mans, Daytonie, Sebring. Są one niesamowite Będę mógł powiedzieć, że wziąłem udział GP Monako w F1, Indy500 w IndyCar i w 24h Le Mans w LMDh. 20 lat temu to było nie do pomyślenia.

- Jestem dumny, że mogę reprezentować taką markę jak Lamborghini. Mam dwójkę dzieci i za każdym razem, gdy Lamborghini mija je na ulicy, mówią: „Wow, Lamborghini!”. Ja postrzegam to tak samo - podsumował.

Galeria zdjęć: Romain Grosjean w Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Giacomo Rauli

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Giacomo Rauli

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Lamborghini S.p.A.

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Romain Grosjean, Lamborghini Squadra Corse

Autor zdjęcia: Giacomo Rauli

13

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kubica w hipersamochodzie?
Następny artykuł Verstappen nie tylko w F1

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska