Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

McLaren z własnym hipersamochodem?

Zamrożenie regulacji klasy Hypercar do końca 2029 roku może rozbudzić ambicje McLarena o dołączenie do najwyższych serii wyścigów wytrzymałościowych.

#95 United Autosports McLaren 720S LMGT3 Evo of Hiroshi Hamaguchi, Nicolas Pino, Marino Sato

Po minionej 92 odsłonie 24-godzinnego wyścigu Le Mans, Zak Brown, szef McLaren Racing stwierdził, że wejście brytyjskiej stajni do najwyższej klasy wyścigów wytrzymałościowych w Długodystansowych Mistrzostwach Świata oraz IMSA jest wyłącznie kwestią czasu.

Kluczowym czynnikiem miało być przedłużenie obowiązywania aktualnych przepisów dotyczących prototypów Hypercar o kolejne dwa lata, czyli do końca sezonu 2029. „Więcej przestrzeni na oddech” ma pozwolić McLarenowi na zrealizowanie celu.

- Koszty we wszystkich seriach wyścigowych są niezwykle istotne i myślę, że przedłużenie regulacji pozwoli ułożyć nasz wewnętrzny model biznesowy - mówił Brown. - Mówimy o dwuletnim okresie realizacji, gdybyśmy chcieli zacząć w 2026 roku, musielibyśmy podjąć decyzję już jutro. Jednak nie chcesz brać udziału w ostatnim sezonie kategorii w mistrzostwach.

#6 Porsche Penske Motorsport Porsche 963: Kevin Estre, Andre Lotterer, Laurens Vanthoor leads at the start

Brown ujawnił, że McLaren po powrocie do wyścigów samochodów sportowych „rozważa wszystkie scenariusze”. Zespół ma skłaniać się ku fabrycznemu samochodowi LMDh w WEC oraz związać się za oceanem z prywatną ekipą.

- Jasne, że jeśli bierzesz udział w wyścigach samochodów sportowych, chcesz wygrać Le Mans - kontynuował. - LMDh byłby korzystniejszym wyborem [niż LMH].

Na ten moment nie wiadomo jednak, czy w stawce World Endurance Championship znajdzie się dla nich miejsce. Automobile Club de l'Ouest oraz Międzynarodowa Federacja Samochodowa ogłosiły przed tygodniem, że każdy producent zobowiązany będzie wystawić dwa samochody.

Dowiedz się więcej:

W tym sezonie jednym autem ściga się Cadillac, Lamborghini i Isotta Fraschini. W przyszłym roku zadebiutować ma nowy hipersamochód Valkyrie od Astona Martina. Brown uważa jednak, że kampania w klasie LMGT3 z United Autosport może pomóc im w zdobyciu pierwszeństwa podczas rozpatrywania listy zgłoszeń.

- Potrzebujemy partnerów handlowych, a ekspozycja, jaką uzyskamy w GT3, da nam obraz rynku komercyjnego oraz wsparcia, jakiego możemy uzyskać - zaznaczył. - Jeśli podejmiemy się kolejnego projektu, musimy najpierw upewnić się, że nie zakłóci to naszych pozostałych działań.

- Nie jesteśmy daleko od świadomości, że możemy podjąć się kolejnego projektu, bez osłabiania naszego zespołu F1, IndyCar oraz Formuły E. McLaren Racing jest w znakomitej kondycji i przynosi ryski, więc wszystko sprowadza się do właściwego czasu.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Cadillac nie mógł wygrać?
Następny artykuł Joker Ferrari

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska