Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nie będzie trzeciego Ferrari

Antonello Coletta, szef programu wyścigowego Ferrari potwierdził, że mają już za sobą pierwszy z głównych testów 499P w ramach przygotowań do FIA WEC 2023.

Ferrari 499P LMH

Ferrari

Ferrari w zeszłym tygodniu gościło na Motorland Aragon poddając kolejnemu sprawdzianowi hipersamochód 499P. Nie była to jednak 56-godzinna sesja, jak sugerowały to niektóre media.

- Próbowaliśmy przeprowadzić 30-godzinny test, ale jak można spodziewać się w przypadku programu, który rozpoczął się dopiero w lipcu, mieliśmy kilka drobnych trudności - informował Coletta. - Chodzi o to, aby jak najszybciej poznać 499P więc uczymy się na podstawie wszelkich napotkanych problemów równie dużo, jak podczas samej jazdy.

499P niedawno było wystawione publicznie w Katarze, przy okazji prezentacji tamtejszej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata, która zostanie włączona do kalendarza serii od 2024 roku.

Czytaj również:

W czasie spotkania z prasą w Katarze, Coletta odpowiedział również na pogłoski, jakoby włoski producent miał wystawić trzy prototypy w przyszłorocznym 24h Le Mans.

- Nie. Wystawimy tylko dwa samochody w nadchodzącym sezonie - podkreślił, co jest stanowiskiem, które kierownictwo Ferrari i AF Corse jasno określa od samego początku programu.

W najbliższych miesiącach, jeszcze przed rundą na Sebring, otwierającą WEC 2023, Ferrari planuje kolejny test wytrzymałościowy.

- Mam nadzieję, że zorganizujemy drugą sesję w nadchodzących miesiącach, jeszcze przed Sebring - wskazał. - Zaczęliśmy jeździć w lipcu i musimy zaliczyć możliwie jak najwięcej sesji.

Czytaj również:

 

Zapytany jeszcze o efekty pracy w Aragonii, dodał: - Szczerze mówiąc nie mam teraz na to odpowiedzi. Generalnie wolałbym też nie dyskutować o naszych planach na przyszłość. Nie jestem pewien, gdzie się udamy na kolejne testy ponieważ zależy to od kilku czynników, takich jak pogoda i dostępność toru.

Coletta zasugerował, że niezawodność będzie gorącym tematem na początku nadchodzącego sezonu WEC, ponieważ Ferrari, Cadillac i Porsche przystąpią do akcji z zupełnie nowymi maszynami.

Peugeot również wyruszy w swoją pierwszą pełną kampanię z 9X8 po wystawieniu dwóch samochodów w mijającym roku tylko na torach w Monzy, Fuji i Bahrajnie, a w każdym z tych wydarzeń napotkał problemy mechaniczne.

- Podstawową zagwozdką jest niezawodność. Myślę, że to będzie klucz do sukcesu w przyszłym roku - przewidywał. - Toyota jest bezawaryjna, a problemem innych producentów nie jest konkurencyjność, lecz niezawodność. Przede wszystkim musimy zobaczyć flagę w szachownicę.

- Myślę, że nie będzie to łatwe w pierwszym wyścigu, dla wszystkich - podsumował.

Czytaj również:

Video: Testy IMSA przed sezonem 2023 - Klasa GTP (LMDh)

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kolejny hipersamochód w mistrzostwach świata
Następny artykuł Ostrzeżenie przed utratą LMP2

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska