Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nowe zasady powinny zostać na dłużej

Kierowcy są przekonani, że nowa generacja samochodów LMDh i LMH zwiastuje początek nowej ery, która potrwa dłużej niż LMP1.

#7 Toyota Gazoo Racing Toyota GR010 - Hybrid LMP1: Mike Conway, Kamui Kobayashi, Jose Maria Lopez

Autor zdjęcia: JEP / Motorsport Images

Wprowadzenie nowych przepisów zarówno przez WEC, jak i IMSA przyniosło bezprecedensową liczbę producentów na szczycie wyścigów samochodów sportowych, takich jak Porsche, Toyota, Peugeot, Ferrari, BMW, Cadillac, Acura, Lamborghini, Alpine i Glickenhaus, które potwierdziły programy fabryczne na nadchodzące sezony.

To przywróciło bardzo potrzebną konkurencję wśród prototypów, szczególnie w WEC, po kilku gorszych latach ograniczonej rywalizacji producentów i zmniejszającej się stawki. Ostatnio WEC cieszyło się tak silnym okresem w połowie 2010 roku, kiedy LMP1 tworzyło najwyższą klasę.

Wielu uważa, że ​​od tego czasu organizatorzy wyciągnęli wnioski, a nowe przepisy LMDh i LMH zapewnią długowieczność klasie Hypercar.

Czytaj również:

Kierowca United Autosports, Oliver Jarvis, ścigał się dla Audi u szczytu ery LMP1 w sezonie 2015-2016, a także dobrze orientuje się w przepisach DPi z czasów spędzonych w IMSA w ostatnich latach. Brytyjski kierowca uważa, że ​​sposób, w jaki sformułowano przepisy LMDh i LMH, zapewnia równe szanse, a teraz nowi producenci mogą wejść do klasy i konkurować z obecnymi producentami.

- LMP1 przetrwało długi czas, lecz nie utrzymywało zaangażowania producentów. Myślę, że koszty wymknęły się spod kontroli. [Nowe] przepisy wynikają z dużo lepszego patrzenia na analizę kosztów. O wiele łatwiej zgromadzić budżet, aby wszystko było opłacalne, dlatego widzimy powrót Ferrari i Peugeota. Tak długo, jak budżety pozostaną pod kontrolą, nie widzę powodu, dla którego nie miałoby to trwać od pięciu do dziesięciu lat - powiedział Jarvis dla Motorsport.com.

Kierowca Acury, Filipe Albuquerque, podkreślił, że producenci nie będą zachęceni do przeznaczania większych pieniędzy na rozwój w celu uzyskania zysków, ponieważ samochody muszą pozostawać w określonym oknie wydajności. Jako dowód na to, że koszty konkurencji nie wymkną się spod kontroli, powołał się również na wymóg zablokowania specyfikacji samochodów LMDh na okres pięciu lat.

Czytaj również:

- Myślę, że koszty rosły za szybko w czasach LMP1. Tutaj jest to w pewnym sensie ograniczone, ponieważ możesz wygenerować określoną siłę docisku, opór powietrza i moc wyjściową. Nie ma znaczenia, czy masz najmocniejszy silnik, ponieważ ostatecznie limity muszą być przestrzegane. Wygląda to dobrze i mam nadzieję, że zostanie na dłużej - powiedział Albuquerque dla Motorsport.com.

W ramach zbieżności przepisów między WEC i IMSA producenci mogą teraz rywalizować w najwyższej klasie obu mistrzostw tym samym samochodem, niezależnie od tego, czy jest zbudowany zgodnie z przepisami LMDh, czy LMH.

Pozwoliło to Porsche i Cadillacowi ogłosić bliźniacze programy w WEC i IMSA na 2023 rok, co oznacza, że ​​będą walczyć zarówno w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, jak i w 24-godzinnym wyścigu Rolex w Daytona, bez wydawania pieniędzy na opracowanie dwóch całkowicie oddzielnych samochodów.

Timo Bernhard, który wygrał Le Mans dla Porsche w 2017 roku, uważa, że ​​udana synchronizacja przepisów w WEC i IMSA odegrała kluczową rolę w przyciąganiu producentów z powrotem do obu serii.

- Myślę, że wyścigi długodystansowe zawsze miały różne fale, jak producenci przychodzili i odchodzili. Cieszę się, że znów wygląda na to, że nastała złota era wyścigów długodystansowych, w której pojawia się coraz więcej producentów. LMP1 miało inne zasady i w tamtym czasie bardziej chodziło o to, kto może rywalizować na wysokim poziomie. Teraz LMDh jest bardziej atrakcyjne dla producentów. Kluczem jest również to, że możesz jeździć tymi samymi samochodami na całym świecie - powiedział Bernhard dla Motorsport.com.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Największe Le Mans od ponad dekady
Następny artykuł Mistrzowska obsada prototypu Porsche

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska