WRC
22 sty
-
26 sty
Wydarzenie zakończone
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
16 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
44 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
80 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
101 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
122 dni
Zobacz pełną wersję:

Podwójny pech Astona Martina

akcje
komentarze
Podwójny pech Astona Martina
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
12 lis 2019, 15:54

Jak przyznał Nicki Thiim, kapeć w czasie 4-godzinnego wyścigu w Szanghaju był podwójnie pechowy i kosztował jego zespół zwycięstwo w kategorii GTE Pro.

Brytyjska marka była na najlepszej drodze do drugiego zwycięstwa w FIA WEC 2019/20. Nicki Thiim i Marco Sorensen wypracowali sobie 15-sekundową przewagę nad rywalami.

Kapeć, który przytrafił się Thiimowi nie tylko spowolnił Vantage'a GTE opatrzonego numerem 95, ale spowodował również pojawienie się żółtych flag. Dzięki temu konkurenci mogli odbyć swoje postoje w alei serwisowej, nie tracąc przy tym dużej ilości czasu.

Wyścig wygrało Ferrari, jednak James Calado i Alessandro Pier Guidi zostali zdyskwalifikowani, więc ostatecznie na listę zwycięzców wpisano Porsche prowadzone na zmianę przez Kevina Estre i Michaela Chistensena.

Czytaj również:

- Przykre jest to, że stało się to na ostatnim zakręcie toru, więc musiałem pokonać kolejne okrążenie - powiedział Thiim w rozmowie z Motorsport.com. - Powietrze schodziło powoli, więc mogłem przejechać ten dystans w rozsądnym tempie.

- To co nas „dobiło”, to żółta flaga [FCY - full yellow course]. Mieliśmy więc podwójnego pecha - musiałem zaliczyć na kapciu kolejne okrążenie, a potem to FCY.

Thiim był przekonany, że gdyby nie kapeć, to Sorensen byłby w stanie utrzymać się przed rywalami aż do samego końca rywalizacji.

- Trochę zepsuliśmy strategię ekipie Porsche, ponieważ wyszliśmy na prowadzenie korzystając z używanych opon, a oni jechali na nowych. Z tego też względu świeże ogumienie zostało nam na koniec, więc jestem pewny, że Marco utrzymałby przewagę - powiedział Nicki Thiim.

Następny artykuł
Toyota obwinia handicap

Poprzedni artykuł

Toyota obwinia handicap

Następny artykuł

Peugeot zbuduje hipersamochód

Peugeot zbuduje hipersamochód
Załaduj komentarze