Powrót Audi nabiera tempa

Audi wróci do startów w wyścigach wytrzymałościowych, od sezonu 2023. W przyszłym roku rozpocznie testy prototypu LMDh.

Powrót Audi nabiera tempa

Audi wycofało się z World Endurance Championship pod koniec sezonu 2016, kończąc swoje siedemnastoletnie zaangażowanie w wyścigach prototypów, z trzynastoma zwycięstwami na koncie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

Teraz zarówno Audi, jak i siostrzana marka Porsche, która opuściła WEC po sezonie 2017, szykują powrót do tej serii, w kategorii LMDh.

Samochody LMDh, wykorzystujące standardowy system hybrydowy dostarczany przez firmę Bosch, z nadwoziem i układem napędowym zaprojektowanym z kolei przez producenta, mogą w WEC rywalizować z prototypami LMH, które zadebiutują w ten weekend w Spa oraz w serii IMSA, gdzie pojawią się w miejsce aut DPi.

Audi ujawniło, że etap koncepcyjny prototypu ma już w dużej mierze zakończony, a prace rozwojowe przebiegają w ścisłej współpracy z Porsche.

Testy ruszą w pierwszym kwartale 2022 roku, a debiut wyścigowy zapowiadany jest na początek sezonu 2023 w Daytona 24h.

Producent wystawi zespół fabryczny, ale samochody będą dostępne też dla ekip klienckich.

- Nowa kategoria pojazdów LMDh doskonale pasuje do naszego nowego myślenia o sportach motorowych - powiedział Julius Seebach, dyrektor zarządzający Audi Sport GmbH, odpowiedzialny jednocześnie za dział sportów motorowych Audi. - Przepisy pozwalają nam wystawić nasze nowe, innowacyjne samochody sportowe w serii prestiżowych wyścigów na torach całego świata. Przygotowując się do tego wykorzystujemy założenia strategii partnerstwa oraz synergię wewnątrz Grupy Volkswagen.

- Ogromną siłą Grupy Volkswagen jest współdziałanie marek w tworzeniu samochodów produkcji seryjnej - wyjaśnił Seebach. - Teraz, ten sprawdzony model współpracy przenosimy do świata sportów motorowych. Pomimo tego, nowy sportowy prototyp będzie Audi w stu procentach! Podobnie jak zaprezentowane niedawno Audi RS e-tron GT, które także budowane jest na wspólnej z Porsche platformie modelowej.

Sportowy prototyp dla nowej kategorii LMDh powstaje obecnie w Audi Sport, równolegle z innowacyjnym SUV’em przygotowywanym na Rajd Dakar.

- Oczywiście, zespół dakarowy znajduje się pod większą presją czasu, ponieważ do naszego pierwszego udziału w Rajdzie Dakar w styczniu 2022 roku pozostało już tylko niecałych osiem miesięcy - powiedział Andreas Roos, odpowiedzialny w Audi Sport za wszystkie zobowiązania fabrycznego sportu motorowego. - Ale chcemy też być perfekcyjnie przygotowani na nasz powrót do Le Mans. Dlatego oba projekty prowadzimy równolegle, nadając im najwyższy priorytet.

- Wybraliśmy partnera w zakresie podwozia i zdecydowaliśmy się na koncepcję silnika. Wspólnie z kolegami z Audi Design definiujemy obecnie wygląd, który z pewnością zachwyci naszych fanów - kontynuował Andreas Roos. - Naszym celem jest, by pierwszy prototyp stanął na kołach na początku przyszłego roku i by w jego pierwszym kwartale mógł już wyjechać na tor.

Przepisy, okrojone pod kątem maksymalnej efektywności kosztowej, czynią nowy sportowy prototyp Audi interesującym także dla zespołów klienckich.

- Projekt LMDh jest właściwie kontynuacją filozofii z początków naszej działalności w dziedzinie prototypów sportowych - dodał Roos. - Audi R8 było nie tylko najbardziej utytułowanym prototypem swoich czasów w latach 2000-2006, z 63 zwycięstwami w 80 wyścigach, ale odnotowywało również sukcesy w rękach naszych klientów i było łatwe w obsłudze dla tych zespołów. Takie jest też założenie elektryfikacji naszego nowego prototypu sportowego. Naszym celem jest oddanie samochodu od samego początku w ręce profesjonalnych zespołów klientów, równolegle do startów w barwach fabrycznych. Obecnie oceniamy wewnętrznie, jak to będzie działać w szczegółach.

akcje
komentarze
Toyota przed LMP2
Poprzedni artykuł

Toyota przed LMP2

Następny artykuł

Albuquerque przed Alpine

Albuquerque przed Alpine
Załaduj komentarze