Po odejściu z BMW Maxime'a Martina, a następnie Seana Gelaela i Darrena Leunga, zmiany w strukturach ekipy były nieuniknione. Mało kto przypuszczał jednak, że Team WRT w sezonie 2025 wystartuje pod dwoma szyldami i zaopatrzy się w nowe auta niemieckiego producenta.
BMW zakończyło prace nad samochodem M4 GT3 EVO, który w trakcie przerwy zimowej przeszedł ostatnie intensywne testy i ma być w pełni gotowy, by walczyć o jeszcze wyższe cele niż dotychczasowy model BMW M4 GT3.
Załoga z numerem 31. zmieni tożsamość na The Bend Team WRT. Nazwa wywodzi się od The Bend Motorsport Park, toru położonego w południowej Australii. Jego twórcą jest Yasser Shahin, nowy kierowca BMW.
Drugim nowym nabytkiem BMW został Timur Boguslavskiy, który przeszedł z Akkodis ASP Team. W jednym składzie pojedzie 24-letni Rosjanin, 48-letni Australijczyk oraz 41-letni Augusto Farfus, który do dziś był jedynym potwierdzonym kierowcą.
#46 Team WRT BMW M4 LMGT3: Ahmad Al Harthy, Valentino Rossi, Maxime Martin
Autor zdjęcia: JEP / Motorsport Images
Po drugiej stronie garażu czeka nas znacznie mniej zmian. Valentino Rossi, który w ubiegłym sezonie głośno mówił, że ograniczy swój program startów, zdecydował się pozostać w Długodystansowych Mistrzostwach Świata.
Jego partnerem pozostanie Ahmad Al Harthy, natomiast trzecim kierowcą ogłoszono Kelvina van der Linde. BMW pozyskało w swoje szeregi starszego brata Sheldona, który startuje w klasie Hypercar. Załoga #46 będzie niewiele młodsza, co pokazuje, jak wielki nacisk zespół położył na doświadczenie.
- Bardzo cieszę się, że mogę kontynuować moje doświadczenia w FIA WEC, ponieważ zeszły rok był silnym sezonem debiutanckim - mówił 7-krotny mistrz MotoGP. - Mieliśmy kilka dobrych wyścigów, w tym dwa miejsca na podium. Chcemy stać się silniejsi i szybsi.
- Czeka nas ciężka praca razem z BMW, aby poprawić nasze osiągi i być bardziej konkurencyjnymi w każdym wyścigu. Le Mans jest oczywiście najważniejsze, w zeszłym sezonie mieliśmy pecha, ale będziemy walczyć o podium w 2025 roku!
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy