Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
WEC Bahrajn

Rozgrywka między załogami Toyoty

Dwie załogi w Toyotach GR010 Hybrid będą walczyć czwartego listopada o mistrzostwo świata kierowców podczas wyścigu 8 Hours of Bahrain.

#7 Toyota Gazoo Racing Toyota GR010 - Hybrid: Mike Conway, Kamui Kobayashi, Jose Maria Lopez, #8 Toyota Gazoo Racing Toyota GR010 - Hybrid: Sebastien Buemi, Brendon Hartley, Ryo Hirakawa

Zespół Toyota Gazoo Racing zapewnił sobie już miesiąc temu mistrzostwo świata producentów w przedostatnim wyścigu sezonu, na rodzimym dla marki torze Fuji Speedway. Teraz Toyota chce zakończyć ekscytujący sezon rywalizacji zdobyciem mistrzowskiej korony również wśród kierowców.

Załoga GR010 Hybrid nr 7 w składzie Mike Conway, Kamui Kobayashi i José María López dążą do ustanowienia nowego rekordu pięciu zwycięstw w jednym sezonie WEC. Trio utrzymuje presję na rywalach w walce o trzeci tytuł mistrzów świata w ciągu czterech ostatnich sezonów.

- To był jak dotąd ekscytujący sezon i wszyscy w zespole cieszyli się z walki z naszymi nowymi konkurentami w hipersamochodach. Mamy jeszcze jeden duży cel do osiągnięcia w Bahrajnie, a jest nim tytuł wśród kierowców. Nie będzie to łatwe, ale będziemy walczyć i spróbujemy zdobyć nasze piąte zwycięstwo w tym sezonie. Najważniejsze jest, aby jeden z naszych samochodów zdobył tytuł i wszyscy będą ciężko pracować, aby to osiągnąć. Przygotowaliśmy się dobrze i nie możemy się doczekać - mówił Kamui Kobayashi, szef zespołu Toyota Gazoo Racing w WEC i kierowca Toyoty GR010 Hybrid nr 7.

Dzięki ostatniemu zwycięstwu w wyścigu 6 Hours of Fuji Conway, Kobayashi i López zmniejszyli do 15 pkt stratę do liderów klasyfikacji, czyli ich kolegów z zespołu, Sébastiena Buemiego, Brendona Hartleya i Ryo Hirakawy. Jednak załoga GR010 Hybrid z nr 8 nie musi zwyciężać i może zagwarantować sobie drugie z rzędu mistrzostwo świata, zajmując drugą lokatę w Bahrajnie, niezależnie od wyników innych załóg.

Konkurenci TOYOTA GAZOO Racing posiadają już tylko matematyczne szanse na pokrzyżowanie tych planów. Trzecia załoga w stawce posiada 31 punktów straty (Ferrari nr 51: Alessandro Pier Guidi, James Calado i Antonio Giovinazzi), a czwarta 36 punktów (Ferrari nr 50, Antonio Fuoco, Miguel Molina i Nicklas Nielsen) podczas gdy maksymalnie do zdobycia w Bahrajnie jest 39 oczek.

Tor Bahrain International Circuit od lat jest szczęśliwym i obfitującym w sukcesy miejscem dla Toyoty. Od 2012 roku marka wygrała tu 8 z 11 wyścigów WEC.

- Bahrajn to niesamowita arena na finał sezonu i jest to dla mnie szczególne miejsce, ponieważ wygrałem tam dwa mistrzostwa. To bardzo świetny tor, który oferuje wszystkiego po trochu: długie proste z możliwością wyprzedzania, szybkie zakręty i zmiany wysokości. Wyścigi w nocy są również czymś wyjątkowym, więc nie mogę się doczekać, tej walki o tytuł - powiedział Buemi.

Finałowa runda rozpocznie się w czwartek 2 listopada i będzie obejmować pierwsze dwie sesje treningowe o godzinie 10:15 i 15:30 polskiego czasu. Trzeci trening ruszy w piątek o godzinie 10:00, a sesje kwalifikacyjne dla poszczególnych klas rozpoczną się od 14:15. Start sobotniego wyścigu zaplanowano na 12:00.

Czytaj również:

Video: Sekrety Ferrari 499P Modificata

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Ferrari wciąż ma szansę
Następny artykuł Kubica potwierdził negocjacje

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska