Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Logan Sargeant

Logan Sargeant

Autor zdjęcia: Ford

Podczas konferencji Ford Racing ujawnione zostały kolejne szczegóły programu Hypercar, który ma być gotowy już w przyszłym roku. Logan Sargeant został ogłoszony jednym z trzech kierowców, którzy będą pracowali przy projekcie LMDh, nim przystąpią do pierwszego pełnego sezonu w Długodystansowych Mistrzostwach Świata.

Były kierowca Formuły 1 będzie współpracował u boku Mike'a Rockenfellera i Sebastiana Priaulxa, dwóch wieloletnich fabrycznych kierowców Forda. Prawdopodobnie tym były „inne zainteresowania”, przez które anulował on swoje plany z koncernem Genesis w sezonie 2025.

Sebastian Priaulx, Mike Rockenfeller, Logan Sargeant

Sebastian Priaulx, Mike Rockenfeller, Logan Sargeant

Autor zdjęcia: Ford

Szef programu Ford LMDh, Dan Sayers, podkreślił, że 25-latek wniesie „poziom technicznego zaawansowania i doświadczenie z samochodami o dużym docisku, które są kluczowe dla programu tej skali”, dodając, że obecność Amerykanina w składzie to „ukłon w stronę legend takich jak Dan Gurney i A.J. Foyt”, zwycięzców 24h Le Mans z 1967 roku w Fordzie GT40 Mk. IV.

Sargeant ścigał się w Formule 1 z Williamsem w sezonach 2023 i 2024, lecz został zwolniony w połowie drugiego roku z powodu niezadowalających wyników i kosztownych wypadków. Jego jedyny punktowany finisz to 10. miejsce w Grand Prix USA 2023.

Rockenfeller ma w swoim dorobku między innymi zwycięstwo w 24-godzinnych wyścigach Le Mans i Daytoan oraz Mistrzostwo Deutsche Tourenwagen Masters. Profesjonalną karierę wyścigową zaczynał ponad 20 lat temu.

Sebastian Priaulx idzie drogą swojego ojca, jednak do dorobku Andy'ego jeszcze trochę mu brakuje. Brytyjczyk jest związany z Fordem niemal od początku startów w międzynarodowych mistrzostwach.

Ford ujawnił także szczegóły dotyczące jednostki napędowej. Konstrukcję na podwoziu Oreca napędzać będzie wolnossący silnik V8 o pojemności 5,4 litra, którego wersja przygotowana przez M-Sport jest już wykorzystywana chociażby w Mustangu GT3.

Venture Motorsports prepares LMP2 car

Venture Motorsports prepares LMP2 car

Autor zdjęcia: Ford

Podobnie jak w innych konstrukcjach LMDh, jednostka oparta na rodzinie Coyote zostanie połączona ze standardowym systemem hybrydowym opracowanym wspólnie przez Bosch, Xtrac i Williams Advanced Engineering.

- Gdy o trzeciej nad ranem usłyszysz Forda na prostej Mulsanne [w Le Mans], nie będziesz musiał patrzeć na znaczek, żeby wiedzieć, co to za auto - zapowiedział Sayers.

Ford potwierdził, że silnik będzie rozwijany w pełni we własnym zakresie, a zespół z Michigan będzie współpracował z działem Red Bull Ford Powertrains w Milton Keynes. Niezmienna pozostaje także decyzja o samodzielnym prowadzeniu programu, bez wsparcia zespołu operacyjnego.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł McLaren ogłasza pierwszego kierowcę
Następny artykuł Ferrari wybrało. O Kubicy cisza

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości