Schumacher jeszcze nie zdecydował
Mick Schumacher wciąż nie podjął decyzji jaką opcję wybrać na wyścigowy sezon 2026.
Schumacher jeszcze nie zdecydował, czy przenieść się do IndyCar, pozostać w WEC z Alpine, czy rozważyć jeszcze inne opcje.
Niemiec twierdzi, że nie zamyka sobie żadnej z dróg na przyszły rok, mimo że po dwóch sezonach w Długodystansowych Mistrzostwach Świata (WEC) wykazał wyraźną chęć powrotu do bolidów jednomiejscowych.
Przyszłość Schumachera była przedmiotem intensywnych spekulacji w ciągu ostatnich kilku miesięcy, szczególnie po jego październikowym teście w IndyCar z Rahal Letterman Lanigan Racing.
Niemiecki kierowca ściga się w klasie Hypercar WEC z Alpine od początku zeszłego roku, po tym jak pod koniec 2022 roku stracił miejsce w zespole Haas w Formule 1. Zawsze jednak twierdził, że woli jeździć otwartymi bolidami niż prototypowymi samochodami sportowymi, co czyni IndyCar atrakcyjną opcją dla niego.
Podczas finału w Bahrajnie w zeszły weekend, Schumacher zapewnił, że nie sfinalizował jeszcze swojego programu na sezon 2026, ale nie wykluczył możliwości kontynuowania kariery w WEC w trzecim sezonie.
- Plan jest wciąż otwarty. Oczywiście nie jest tajemnicą, że bardzo lubię jednomiejscowe bolidy, ale jestem otwarty na przyszłość – powiedział 26-latek portalowi Motorsport.com.
- Wyścigi długodystansowe są zdecydowanie interesujące i wspaniale, ale wciąż staram się dowiedzieć, co mnie najbardziej ekscytuje.
Schumacher walczył o rolę rezerwowego kierowcy w nowym zespole Cadillaca F, który zadebiutuje w 2026 roku, startując jednocześnie w fabrycznym zespole Cadillac Hertz Team Jota w WEC. Do podpisania umowy jednak nie doszło, przekreślając wszelkie krótkoterminowe nadzieje Schumachera na powrót do F1.
Alpine nadal chce zatrzymać Schumachera w składzie kierowców w WEC, powołując się zarówno na względy sportowe, jak i komercyjne.
#36 Alpine Endurance Team Alpine A424: Jules Gounon, Frederic Makowiecki, Mick Schumacher
Autor zdjęcia: James Moy Photography via Getty Images
Jednak szef zespołu, Phillipe Sinault, dał jasno do zrozumienia, że Alpine nie może czekać zbyt długo na sfinalizowanie przez niego planów, mówiąc, że nadszedł najwyższy czas, aby zdecydował o swojej przyszłości w WEC.
Zapytany, kiedy podejmie decyzję dla kogo chce jeździć w 2026 roku, Schumacher odpowiedział jedynie, że „prawdopodobnie na początku przyszłego sezonu”, nie precyzując, o której serii myśli.
Jeśli syn Michaela Schumachera wybierze IndyCar, to będzie musiał wziąć pod uwagę przeprowadzkę lub osiedlenie się w Ameryce. Na przykład Sebastien Bourdais po kilku latach w serii złożył wniosek o zieloną kartę dla siebie i swojej rodziny.
Zapytany, czy taka przeprowadzka byłaby dla niego opcją, odpowiedział: - Możliwe, ale niekoniecznie musiałbym się przeprowadzać na stałe. To zależy od tego, jak będzie wyglądał program.
Podczas dwóch sezonów spędzonych w barwach Alpine w WEC, Schumacher trzykrotnie stanął na podium w klasie Hypercar.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze