WRC
04 wrz
Wydarzenie zakończone
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
6 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
12 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
19 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
12 dni
Zobacz pełną wersję:

Toyota obawia się Rebelliona

akcje
komentarze
Toyota obawia się Rebelliona
Autor:
, Non author
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Przedstawiciele Toyoty przyznają, że prędkość zaprezentowana przez Rebelliona w ostatnich kilku wyścigach sprawia, że szwajcarska ekipa będzie poważnym kandydatem do zdobycia tytułu w sezonie FIA WEC 2019/20.

Kierowcy Rebelliona: Bruno Senna, Norman Nato i Gustavo Menezes pomimo 1,36 s BoP na okrążeniu [Balance of Performance - „kara za sukces”] zdobyli pole position przed 8 Hours of Bahrain. Gdyby nie kolizja z samochodem Ginetty tuż po starcie, R13 z pewnością byłby faworytem do zwycięstwa.

Ostatecznie po problemach ze skrzynią biegów Rebellion ukończył zmagania na najniższym stopniu podium.

Dyrektor zespołu Toyoty Rob Leupen, spytany przez Motorsport.com czy Rebellion jest poważnym zagrożeniem w bieżącym sezonie, odpowiedział: - Jeśli mogą kontynuować w takim stylu, to z pewnością. Jednak muszą wygrywać wyścigi. Spodziewałem się, że będą silniejsi w Bahrajnie. Tak czy owak, byli szybsi od nas.

- Mieli pewne problemy, które muszą rozwiązać. My również mieliśmy, ale nie tak poważne jak Rebellion. Z tej perspektywy tak - są zagrożeniem. Zwłaszcza biorąc pod uwagę przepisy, które są jakie są. Oczekuję więc interesujących wyścigów w Austin, a potem w Sebring, Spa i Le Mans.

Aktualnie w klasyfikacji prowadzi Toyota opatrzona numerem 7, w składzie: Kamui Kobayashi, Mike Conway i Jose Maria Lopez. Przewaga nad Rebellionem wynosi 30 punktów. Oznacza to, że samochód szwajcarskiej ekipy powinien być podczas rywalizacji w Tekasie lżejszy. Ginetta w teorii w ogóle nie będzie „ukarana”.

- To będzie maksymalne dociążenie, więc tak - będzie - powiedział Leupen, zapytany czy rywalizacja w Austin będzie trudna. Samochód numer 7 zostaje taki sam, a „ósemka” będzie trochę lżejsza. Oczywiście będzie lepiej dla Rebelliona i bardzo dobrze, jeśli chodzi o Ginettę.

- Zobaczymy. Nie spodziewaliśmy się wygrać w Bahrajnie. Myśleliśmy, że będzie bardzo trudno, ale koniec końców wyścig trwa osiem godzin. Nasz samochód był niezawodny, a kierowcy dobrze się spisali.

- Podobnie powinno być w Austin. Teoretycznie powinna wygrać Ginetta. Wyścig trwa sześć godzin, więc może to im sprzyjać. Myślę, że mistrzostwa rozstrzygną się i tak w Le Mans - zakończył Rob Leupen.

Lone Star Le Mans z Corvette C8.R

Poprzedni artykuł

Lone Star Le Mans z Corvette C8.R

Następny artykuł

Toyota chciałaby zobaczyć moc TS050

Toyota chciałaby zobaczyć moc TS050
Załaduj komentarze