Barum otarł się o WRC

WRC Promoter poinformował, że czeski Rajd Barum był poważnym kandydatem do zajęcia miejsca w tegorocznym kalendarzu mistrzostw świata.

Barum otarł się o WRC

Pozycja numer dziewięć w tegorocznym harmonogramie pozostawała pusta od czasu oficjalnej prezentacji kalendarza.

Początkowo faworytem do zajęcia miejsca była Irlandia Północna. Nie doszło jednak do porozumienia między władzami kraju, a Motorsport UK - federacją Zjednoczonego Królestwa. Promotor WRC rozpoczął rozmowy z Club Superstage - organizatorami Ypres Rally. Belgowie wykorzystali swoją szansę, przejęli termin 18-21 sierpnia i po raz drugi ugoszczą czołówkę światowego czempionatu.

Czytaj również:

Jona Siebel, dyrektor zarządzający WRC Promoter, ujawnił, że poważnym kandydatem był również czeski Rajd Barum, od lat jedna z najbardziej popularnych rund mistrzostw Europy, znana polskim zawodnikom i kibicom.

- Byliśmy pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu i planów organizatorów ze Zlina - stwierdził Siebel. - Rajd [Barum] pozostaje kluczowym wydarzeniem mistrzostw Europy, a drzwi dla ich ambicji związanych z WRC pozostają otwarte.

- Nie możemy doczekać się dalszej współpracy z nimi.

Plany i marzenia Czechów związane z organizacją rundy WRC co jakiś czas się intensyfikują. Niedawno Jan Stovicek, prezydent Autoklubu České Republiky, jednocześnie wysoko postawiony członek struktur FIA, przyznał, że chciałby doprowadzić do przygotowania rajdu rangi WRC w oparciu o 3-Stadte-Rallye. Trasa imprezy miałaby przebiegać przez Czechy, Austrię i Niemcy.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze

Oficjalnie: Belgia w kalendarzu WRC

Konkretny cel dla załóg Hyundaia