WRC
22 sty
-
26 sty
Wydarzenie zakończone
12 lut
-
16 lut
Wydarzenie zakończone
12 mar
-
15 mar
Wydarzenie zakończone
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
63 dni
W
Rally Sardynii
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
77 dni
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
119 dni
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
140 dni
W
Rajd Nowej Zelandii
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
168 dni
W
Rajd Turcji
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
189 dni
W
Rajd Niemiec
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
210 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
224 dni
19 lis
-
22 lis
Kolejne wydarzenie za
245 dni
Zobacz pełną wersję:

Bernacchini zachwycony Bulacią

akcje
komentarze
Bernacchini zachwycony Bulacią
Autor:
17 mar 2020, 06:14

Marco Bulacia i Giovanni Bernacchini wygrali Rajd Meksyku w klasyfikacji WRC 3. W klasie RC2 zajęli trzecie miejsce, a w generalce rajdu ósme.

Bernacchini, mieszkaniec Krakowa, powrócił w tym roku po dwuletniej przerwie do startów w rajdach, w tym do mistrzostw świata. Z Bulacią współpracował pierwszy raz.

Jest też pierwszym Włochem, który odniósł taki sukces w Rajdzie Meksyku. W 2011 roku pilotując Nassera Al-Attiyaha owszem byli najszybsi w tej imprezie, w SWRC, ale po rajdzie w ich Fieście S2000 dopatrzono się odstępstw od regulaminu technicznego i zostali wykluczeni.

- Powrót do rajdów po dwuletniej przerwie, a tym bardziej do mistrzostw świata, był bardzo emocjonujący. W zasadzie to już dwa tygodnie temu startowałem w Omanie, gdzie od razu udało się zdobyć podium [red. jako pilot Nassera Al-Attiyaha, trzecie miejsce w Oman International Rally]. Natomiast powrót do WRC to coś wyjątkowego - powiedział Giovanni Bernacchini dla magazynu Auto Race. - Trochę obawiałem się tej dwuletniej rdzy, ale wszystko poszło gładko. Ponowny udział w mistrzostwach świata, zwycięstwo w WRC 3 i ósme miejsce w generale, były naprawdę satysfakcjonujące. Wszystko to przerosło wszelkie oczekiwania.

- To był niesamowity, piękny sportowy weekend, idealny rajd, przejechany w świetnym rytmie i z perfekcyjną taktyką. Nie popełniliśmy żadnych błędów, a samochód spisywał się bardzo dobrze - kontynuował pilot Boliwijczyka.

- W rzeczywistości życie w Meksyku toczy się na razie bardzo normalnie - mówił o temacie koronawirusa. - Oczywiste jest, że duże zgromadzenia ludzi, jak np. w parku serwisowym, mogą spowodować rozprzestrzeniane się wirusa. Słuszne było wcześniejsze zakończenie rajdu, pod koniec drugiego etapu, również ze względu na to, co dzieje się na świecie. Europejczycy muszą jakoś wrócić, loty są odwoływane i sytuacja stała się trudna.

Pytany jak zawodnicy biorący udział w Rajdzie Meksyku postrzegali temat rozprzestrzeniania się koronawirusa, odparł: - Gdy tylko przyjechaliśmy były już rozmowy o pandemii. Ogier nie był zadowolony z tej sytuacji, a w piątek pojawiły się pogłoski o przerwaniu rajdu. Panowało uczucie zaniepokojenia w naszym środowisku.

Widzi świetną rajdową przyszłość przed Marco Bulacią.

- Z Marco świetnie się bawiliśmy. Jesteśmy zadowoleni z tego wspaniałego rezultatu. Jeździ bardzo dobrze, świetnie kontroluje samochód i nie popełnia błędów. Poradził sobie z bardzo trudnym rajdem, pełnym pułapek. Pomimo tego, że ma zaledwie dziewiętnaście lat, jest bardzo dojrzały. Jest młody i ma ogromne pole do poprawy. Jeśli będzie podążał tą drogą, czeka go wspaniała przyszłość.

Czytaj również:

 

Polecane video

Następny artykuł
M-Sport pokazał Fiestę Rally4

Poprzedni artykuł

M-Sport pokazał Fiestę Rally4

Następny artykuł

Galeria: Kajetanowicz i Szczepaniak podczas Rajdu Meksyku

Galeria: Kajetanowicz i Szczepaniak podczas Rajdu Meksyku
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC , Rajdy
Wydarzenie Rajd Meksyku
Kierowcy Giovanni Bernacchini , Marco Bulacia
Autor Marcin Wyrzykowski