Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Cios za cios

Sebastien Ogier i Vincent Landais byli najszybsi na czwartym oesie Rajdu Meksyku. Prowadzenie zachowują Esapekka Lappi i Janne Ferm. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak są na czwartym miejscu w WRC 2.

Sébastien Ogier, Vincent Landais, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Toyota Racing

Ortega to kolejna znana nazwa w harmonogramie meksykańskiej imprezy. Próbę po raz pierwszy wykorzystano w 2004 roku, gdy rajd debiutował w mistrzostwach świata. Przeważają szerokie i bardzo szybkie sekcje. Długość tegorocznej wersji to 15,71 km. Oes ruszył z ponad 10-minutowym opóźnieniem, spowodowanym wstrzymaniem i odwołaniem OS3.

Drugi oes dnia zapisali na swoje konto Ogier i Landais. Ich przewaga nad Lappim i Fermem wyniosła jedynie 0,4 s. Elfyn Evans i Scott Martin stracili do Ogiera 0,7 s.

- Przyczepność jest zdradliwa na El Chocolate, ale tutaj ocena była łatwiejsza. Jak na razie wszystko dobrze - zapewnił Ogier.

- Czuję się komfortowo w samochodzie. Pierwsza część odcinka nie była najlepsza, ale poprawiłem się w drugiej - analizował Lappi.

- Było nieźle. Trudno wyczuć, jaki jest poziom przyczepności. Na pewno miejscami jest ślisko - wyjaśnił Evans.

Miejsca na oesowym podium nie starczyło dla Daniego Sordo i Candido Carrery [+4,3 s]. Pierwszą piątkę zamknęli Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+4,6 s]. Mistrz świata skarżył się, że organizatorzy zrobili duże podbicie już po zapoznaniu z trasą. Dzisiejszy solenizant - Takamoto Katsuta, pilotowany przez Aarona Johnstona, finiszował z szóstym czasem [+5,7 s]. Obolali po niespodziewanym skoku byli Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+7,9 s].

- Straciłem hybrydę, a pod koniec również pewność siebie. Samochód sporo tańczył - meldował Sordo.

- Całkiem w porządku. Rano dokonałem zmian w ustawieniach, które negatywnie podziałały na trakcję. Po zapoznaniu z trasą zrobiono podbicie... Nie było miło przy 190 km/h - przekazał Rovanpera.

- To jednak nie kurz. To był dym. Coś w samochodzie. Musiałem uchylić okno - wyjaśniał Katsuta, dzisiejszy solenizant.

- Szaleństwo. Bardzo bolesne. Nie spodziewaliśmy się tego podbicia. Myśleliśmy, że wypadniemy z trasy. Szczęśliwie jesteśmy tutaj, a samochód działa w miarę normalnie - komentował Neuville.

Ott Tanak i Martin Jarveoja kontynuują jazdę niesprawnym samochodem. Na OS4 stracili ponad 2,5 minuty.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak rozpoczęli piątkowe ściganie od piątego czasu w WRC 2 ze stratą 10,5 s do najszybszych w kategorii, a łącznie należy od nich czwarte miejsce. Duet Orlen Rally Team musiał na oesie uznać wyższość Emila Lindholma i Reety Hamalainen, Adriena Fourmaux i Alexandre’a Corii [+0,1 s], Gusa Greensmitha i Jonasa Anderssona [+1,4 s] oraz Olivera Solberga i Elliotta Edmondsona [+10,4 s]. Daniel Chwist i Kamil Heller stracili do Lindholma 1.20,4.

Po OS4 prowadzenie zachował Lappi. Ogier traci 0,8 s. Prowizorczne podium uzupełnia Evans [+9,3 s], który ma za sobą Sordo [+11,2 s] i Rovanperę [+16,4 s].

W WRC 2 lideruje Lindholm przed Greensmithem [+3,3 s] i Fourmaux [+6,6 s]. Kajetanowicz [+13,1 s] trzyma za sobą Solberga [+2 s]. Chwist jest dziewiąty [+1.33,5].

Polecane video:

Sponsorem relacji jest PLATINUM ORLEN OIL

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Gorzka „Czekolada” dla M-Sportu
Następny artykuł Ciasno w czołówce, Kajetanowicz musi gonić

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska