Dominacja Tanaka, awans Neuville’a

Ott Tanak i Martin Jarveoja wygrali kolejny - piąty już - odcinek podczas Arctic Rally Finland.

Dominacja Tanaka, awans Neuville’a

Powtórny przejazd oesu Mustalampi - otwierający drugą sobotnią pętlę - najlepiej wyszedł Tanakowi i Jarveoji. Estończycy wygrali już piąty odcinek w rajdzie, choć na blisko 25 kilometrach wyprzedzili zespołowych kolegów: Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaegha’a o zaledwie 0,2 s. 1,4 s stracili Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen, dużo bardziej zadowoleni z ustawień Yarisa WRC.

- Kolce już nie pracują. To nie ma nic wspólnego z zimową jazdą. Opony nie mają łatwego życia - skomentował Tanak.

- Może za bardzo dałem „wycisk” oponom. W jednej chwili po prostu przestały działać. Nie doświadczyliśmy czegoś takiego podczas testów. Starałem się je oszczędzać, ale musimy teraz pomyśleć o kolejnych odcinkach - przyznał Neuville.

- Wydaje się, że balans samochodu jest lepszy. Warunki są jednak gorsze. Nie było aż tak dużo szutru, a opony już są mocno zużyte. Oby udało się je trochę oszczędzić. Mamy przed sobą jeszcze dwa oesy - martwił się Rovanpera.

Czwartym czasem przypomnieli o sobie Teemu Suninen i Mikko Markkula. Najlepsi z obozu M-Sportu stracili do Tanaka 11,1 s. Nieustannie zadziwia, debiutujący w aucie WRC, Oliver Solberg. Razem z Sebastianem Marshallem zameldowali się na mecie z piątym wynikiem, 0,2 s za Finami. Craig Breen i Paul Nagle zaliczyli słabszy odcinek [+13,9 s] i oddali miejsce na podium.

- Bałagan jest spory. Dużo „luźnego”. Myślę, że ci z tyłu będą szybsi - powiedział Suninen.

- Ojojoj! Najtrudniejszy oes mojego życia. Wszędzie bokiem. Od bandy do bandy. Starałem się dbać o opony, a potem cisnąłem - mówił z entuzjazmem Solberg.

- Straciłem kolce. Próbowałem być delikatny, ale „zabiłem” opony - przyznał Breen.

Trzy kolejne pozycje należały do załóg korzystających z Toyoty. Elfyn Evans i Scott Martin [+16,3 s] stracili dystans do Neuville’a i Breena. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia ponownie cierpią z powodu pozycji na drodze [+16,4 s]. Takamoto Katsuta i Daniel Barritt „odwiedzili” zaspę [+22,1 s].

- Bardzo, bardzo trudny odcinek. Przyczepność pod koniec była bardzo mała - donosił Evans.

- Próbowałem, jednak wydaje mi się, że ci z tyłu będą mieli łatwiej. Było wiele „luźnego”. Obawiam się również o opony - wspomniał Ogier.

- Wpadliśmy w jedną zaspę. Szczęśliwie udało się wydostać, ale straciliśmy czas. Trudne warunki - poinformował Katsuta.

Top 10 uzupełnili Gus Greensmith i Elliott Edmondson [+22,2]. Z kolei Pierre-Louis Loubet i Vincent Landais po wizycie w zaspie stracili moc w i20 Coupe WRC. Strata sięgnęła niemal 5 minut.

- Trudno zapanować nad samochodem. Mam dwa „zapasy” i co chwila groźny „moment” - przekazał Greensmith.

- Nie wiem, co się stało. Brakuje nam mocy. Jesteśmy w „trybie dojazdowym” - powiedział Loubet.

Tanak powiększył przewagę nad Rovanperą do 25 s. Na podium wspiął się Neuville [+34,9 s]. Breen traci 42,8 s, a Evans 53,6 s.

Esapekka Lappi i Janne Ferm kontynuują swoją dominację w WRC 2. Sześć oesów i szósta wygrana. Bez zmian również na kolejnych pozycjach - Andreas Mikkelsen i Ola Floene stracili 5,5 s. Aż 10 s wolniej od Norwegów z Toksportu jechali Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow [+15,5 s]. Po OS6 przewaga Lappiego wynosi już 38,6 s. Griazin traci do drugiego Mikkelsena 17,4 s.

W WRC 3 Teemu Asunmaa i Marko Salminen odskoczyli Egonowi Kaurowi i Silverowi Simmowi o 9,4 s, zwiększając dystans do 11,4 s. Trzeci czas uzyskali Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist [+10,9 s]. Najniższy stopień podium po OS6 należy jednak do Eerika Pietarinena i Anttiego Linnaketo [+1.14,0].

W pojedynku Citroena C3 Rally2 z Tagai Racing Technology i Skody Fabia R5 z Hołowczyc Racing górą ponownie ci pierwsi. Michał Sołowow i Maciej Baran - dziesiąci w WRC 3 na odcinku - pokonali Adriana Chwietczuka i Jarosława Barana o 12,3 s.

 
akcje
komentarze
Tanak kontroluje sytuację
Poprzedni artykuł

Tanak kontroluje sytuację

Następny artykuł

Rovanpera po raz pierwszy

Rovanpera po raz pierwszy
Załaduj komentarze