Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Dwa zimowe rajdy w WRC?

Rajdowe Mistrzostwa Świata zamierzają dodać do kalendarza w niedalekiej przyszłości drugą zimową imprezę.

Rajd Szwecji jest stałą zimową odsłoną mistrzostw świata, od czasu powstania cyklu w 1973 roku. Rundy tej w harmonogramie zabrakło tylko cztery razy.

Po nieobecności w zeszłym roku, spowodowanej przez Covid-19, Szwecja powróciła do WRC w tym sezonie. Rajd został rozegrany w nowym miejscu, z bazą w Umea 800 kilometrów na północny wschód od Karlstad.

Rajd Szwecji w nowej odsłonie zagwarantował śnieżne warunki odpowiadające wymogom światowego czempionatu, co zaowocowało podpisaniem dwuletniej umowy na organizację kolejnych zawodów.

Ogłaszając umowę, Promotor WRC ujawnił również swoje zamiary dotyczące dodania kolejnych wydarzeń zimowych w kontekście przyszłych terminarzy. Ostatni raz mistrzostwa eksperymentowały z dwoma takimi rajdami w 2007 roku, kiedy to rozegrano rundy w Norwegii i Szwecji.

Arktyczny Rajd Finlandii jest najbardziej prawdopodobną opcją dla WRC po jednorazowym dodaniu go do kalendarza w zeszłym roku, w związku z nieobecnością Szwecji.

- Uważamy, że rajd zimowy, a w szczególności to, co widzieliśmy tutaj, a także w zeszłym roku w Arktycznym Rajdzie Finlandii z idealnymi warunkami śnieżnymi, stanowi nie tylko niezwykły obraz, który możemy pokazać w naszych materiałach, ale jest też wyjątkowy w sporcie motorowym, jak również ogólnie w skali sportu światowego - powiedział Simon Larkin, dyrektor sportowy WRC.

- Jest szansa na dodanie drugiej tego typu imprezy, co uzasadniłoby inwestycje, jakie wszyscy ponosimy w kontekście organizacji zawodów na śniegu, zarówno w aspekcie Pirelli, jak i producentów samochodów, zespołów i kierowców - podkreślił. - Sądzimy, że mamy miejsce na drugą rundę zimową. To mało prawdopodobne jeśli chodzi o przyszły rok, ale dążymy do realizacji tego celu w kampanii 2024.

Czytaj również:

 

Powyższe plany mają poparcie nowego wiceprezydenta FIA Roberta Reida, który przyjechał na Rajd Szwecji w zeszłym tygodniu.

- To duża inwestycja, szczególnie dla producentów opon, również jeśli chodzi o rozwój ogumienia, jeśli używamy ich tylko w jednym rajdzie. Zespoły oczywiście przeprowadzają testy, więc czemu nie mielibyśmy mieć dwóch takich imprez - powiedział Reid. - Zawody są widowiskowe, stanowią dobrą zabawę, mamy świetny przekaz i zazwyczaj ciekawą rywalizację.

- Promotor jest odpowiedzialny za zaproponowanie kalendarza, który zatwierdza komisja WRC, więc czemu nie - dodał.

Reid wskazał, że dwa rajdy zimowe powinny odbywać się jeden po drugim. Samochody mają wówczas już przygotowaną specyfikację. Ponadto, gdyby druga impreza gościła w północnej Europie, koszty logistyczne byłyby znacznie niższe niż w przypadku, większego rozdziału czasowego w wydarzeniach o tej charakterystyce. 

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Hyundai chciał Evansa
Następny artykuł Powrót Paddona

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska