Dzień dla Rovanpery i Halttunena

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen prowadzą po pierwszym dniu Rajdu Estonii.

Dzień dla Rovanpery i Halttunena

Pierwszy etap Rajdu Estonii zakończył się drugim przejazdem odcinka Kambja. Kolejny oesowy triumf zanotowali Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen. Finowie przeżyli gorący moment niedaleko mety, ale utrzymali auto na drodze. Craig Breen i Paul Nagle byli wolniejsi o 1,9 s. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe stracili 4,6 s.

Po przejechaniu prawie 130 kilometrów na czele siódmej rundy sezonu WRC 2021 są Rovanpera i Halttunen. Ich przewaga nad Breenem i Nagle wynosi jedynie 8,5 s. Neuville i Wydaeghe tracą 53,4 s i muszą oglądać się za siebie. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia utrzymują się na dystans 6 s.

- Miły dzień. Wszystko zgodnie z planem. Druga pętla była dla nas lepsza. Tu cisnęliśmy mocno i mieliśmy sporo moment przed metą - przyznał Rovanpera.

- Muszę powiedzieć, że to oes Kalle. Jest tutaj w innej lidze. Dzień był jednak udany. Jestem bardzo zadowolony. Samochód jest niesamowity - powiedział Breen.

- Celem było złapanie Sebastiena i zwiększenie odstępu. Walka będzie zacięta przez cały weekend. Miejmy nadzieję, że dowieziemy dobry wynik dla zespołu, więc samochód musi zostać na drodze - przekazał Neuville.

- Cały dzień mocno atakujemy. Jestem bardzo zadowolony. Żadnych błędów, a samochód pracuje odpowiednio - cieszył się Ogier.

Piątkę zamykają Elfyn Evans i Scott Martin [+1.15,1]. Kolejne straty ponieśli na ostatniej próbie dnia Teemu Suninen i Mikko Markkula. Fiesta WRC alarmowała o nieprawidłowym ciśnieniu wody. Pomimo tego Finowie wspięli się na szóste miejsce [+3.14,9]. Niespełna 7 s tracą do załogi M-Sport Ford Pierre-Louis Loubet i Florian Haut-Labourdette [+3.21,5].

- To nie był taki dzień, jakiego sobie życzyliśmy. Poranna strata to jedno, ale potem nie byłem całkowicie w formie. Samochód jest dobry tylko ja muszę spisać się lepiej - przyznał Evans.

- Znowu pojawił się ten sam problem, co wcześniej. W zasadzie nie mamy o co walczyć - mówił poirytowany Suninen.

- Na tym odcinku straciliśmy przyczepność w środku zakrętu i wypadliśmy. Potem kończyliśmy oes powoli - meldował Loubet.

Próba została wstrzymana po kraksie Seana Johnstona i Alexa Kihuraniego.

Ósma pozycja należy do najszybszych w WRC 3 i RC2: Aleksieja Łukjaniuka i Jarosława Fedorova [+3.45,0]. Rosjanie wygrali wszystkie próby w swojej kategorii. Dwa pozostały miejsca w czołowej dziesiątce generalki zajmują: najlepszy duet WRC 2: Andreas Mikkelsen i Ola Floene [+4.04,9] oraz wiceliderzy WRC 3: Emil Lindholm i Reeta Hamalainen [+4.29,6].

- Nie oczekiwałem deszczu. Starałem się jak najlepiej. Zbudowaliśmy pewną przewagę, ale musimy pozostać skoncentrowani - skomentował Mikkelsen.

W WRC 2 za Mikkelsenem są Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrov. Rosjanie tracą do Norwegów 36,5 s. 1,8 za załogą Volkswagena Polo GTi R5 są Mads Ostberg i Torstein Eriksen.

- Nie patrzę na pozycję. Nie ma frajdy w samochodzie. Auto jest w porządku, ale nie mogę zrozumieć, skąd biorą się straty. To bardziej testy niż rajd - podsumował Griazin.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zajmują czwarte miejsce w WRC 3. Na ostatnim oesie dnia Polacy musieli się zatrzymać przy rozbitym aucie załogi z WRC 2. Nadano im zastępczy czas. Strata do Łukjaniuka wynosi 57,7 s. Do trzecich: Egona Kaura i Silvera Simma duet Lotos Rally Team traci 7,2 s.

Wśród juniorów w Fordach Fiesta Rally4 prowadzą Sami Pajari i Marko Salminen. Jon Armstrong i Phil Hall tracą 12,9 s.

Sobota będzie najdłuższym dniem tegorocznego Rajdu Estonii. Organizatorzy przygotowali ponad 132 km. Pierwszy z dziewięciu oesów ruszy o godzinie 7:06 czasu polskiego.

akcje
komentarze
Breen się nie poddaje

Poprzedni artykuł

Breen się nie poddaje

Następny artykuł

Dobre tempo Kajetanowicza

Dobre tempo Kajetanowicza
Załaduj komentarze