Elena kończy karierę w rajdach

Daniel Elena poinformował o zakończeniu profesjonalnej kariery w rajdach samochodowych. Monakijczyk jest dziewięciokrotnym mistrzem świata.

Elena kończy karierę w rajdach

Decyzja Eleny pojawiła się w momencie, gdy coraz głośniej mówi się o powrocie Sebastiena Loeba do mistrzostw świata. Loeb prowadzi rozmowy z M-Sportem i miał już okazję wypróbować hybrydowego Forda Pumę Rally1.

Podczas niedawnej sesji testowej we Francji, Loeba pilotowała Isabelle Galmiche. To od razu rozpoczęło spekulacje o możliwym rozstaniu legendarnego duetu.

W niedzielę Elena poinformował zarówno o końcu współpracy z Loebem, jak i generalnym zakończeniu kariery.

- Książka zostaje zamknięta - powiedział Elena w specjalnie nagranym filmie, cytowany przez portal rallye-sport. - Sporo się działo, a i historia z marca [wtedy Prodrive w porozumieniu z Loebem zrezygnował z usług Monakijczyka w cross-country] swoje zrobiła. Od tamtej pory zacząłem inaczej postrzegać swoją przyszłość.

- Dzisiaj motywacja do powrotu do wyczynowej „klatki” minęła. Teraz jestem kibicem. Zakończyłem ten rozdział. Nie chcę już czytać notatek. Pragnę zająć się czymś innym.

Loeb, również obecny we wspomnianym filmie, dodał: - Pewnie pojadę jakieś rajdy w przyszłości, ale niekoniecznie zaliczymy je razem. To decyzja, którą podjęliśmy wspólnie, a powodów było kilka. Daniel ma swoje, a ja swoje. On będzie miał więcej czasu dla siebie, dla dzieci i swojego biznesu.

49-letni dziś, Elena starty w rajdach rozpoczął w 1992 roku. Zaliczył kilkanaście występów jako kierowca (m.in. dwukrotnie w Rajdzie Monte Carlo), jednak większość kariery spędził na prawym fotelu. Współpracę z Loebem nawiązał w sezonie 1998.

Duet wystąpił razem w 180 rajdach światowego czempionatu, wygrywając 79 z nich. Monakijczyk i Francuz dziewięć razy świętowali tytuł w klasyfikacji generalnej.

 

akcje
komentarze
Powstaje rajdowy ranking
Poprzedni artykuł

Powstaje rajdowy ranking

Następny artykuł

Tanak testował nowego Hyundaia

Tanak testował nowego Hyundaia
Załaduj komentarze