WRC
12 lut
-
16 lut
Wydarzenie zakończone
12 mar
-
15 mar
Wydarzenie zakończone
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
99 dni
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
120 dni
W
Rajd Nowej Zelandii
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
148 dni
W
Rajd Turcji
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
169 dni
W
Rajd Niemiec
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
190 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
204 dni
19 lis
-
22 lis
Kolejne wydarzenie za
225 dni
Zobacz pełną wersję:

Evans jest na innym poziomie

akcje
komentarze
Evans jest na innym poziomie
Autor:
26 lut 2020, 06:05

Richard Millener, szef M-Sportu w WRC, przyznał, że Elfyn Evans, który w przeszłości bronił barw brytyjskiego tunera, jest na zupełnie innym poziomie.

Brytyjczyk startował za kierownicą Fiest R5 i WRC przez siedem lat, zanim przeniósł się do zespołu Toyoty, w której zaliczył świetny start sezonu i po trzecim miejscu w Rajdzie Monte Carlo wygrał Rajd Szwecji. W Meksyku pojawi się jako lider klasyfikacji kierowców.

- W tej chwili jest na innym poziomie. Wie, że jest szybki i był najlepszy na prawie każdy odcinku w Szwecji - mówił Millener dla DirtFisha.

- Jego sytuacja w Toyocie nieco różni się od tego, co miał z nami. Oczywiście zatrudnialiśmy go, ale było nieco trudniej, gdy podpisywaliśmy umowę z roku na rok. Nigdy nie wiedzieliśmy, czy mamy budżet, by go zatrzymać, a teraz ma dwuletni kontrakt i bezpieczną przyszłość. Gdy masz roczną umowę, może być ciężko utrzymać fotel, ale poszedł do Toyoty i wie, że go chcą. Myśli w taki sposób: "Ukradli mnie z M-Sportu, więc na pewno mnie chcą. W zespole mam mistrza świata i muszę się wykazać". Był najszybszy na kilku odcinkach w Monte, a następnie pojawił się w Szwecji. Jest coraz szybszy i teraz ma szanse w mistrzostwach, ponieważ jest bardzo konsekwentny - dodał.

Czytaj też:

- Cały zespół [M-Sport-red.] wiele zrobił dla Elfyna. Sporo z nim pracowałem podczas jego obecności w M-Sporcie. Czasem prowadziłem go i podpowiadałem jak rozmawiać z Malcolmem w niezręcznych sytuacjach. On i Malcolm byli twardzi i nie zawsze się dogadywali. Malcolm miał swoje oczekiwania i czasami Elfyn nie był do końca pewny, czego chce. Powiedziałem im: "Chłopaki, musicie się porozumieć" i ostatecznie to działało. Obaj szanują się, ale myślę, że Malcolm ma całkowitą rację, gdy mówi o tym, że przejście z samego dołu na szczyt zajęło dziesięć lat.

- Malcolm wykonał swoją pracę i inwestował w niego. Potrzebujesz 4-5 lat w czołówce, zanim będziesz mógł zacząć konsekwentnie rozwijać się przy takiej prędkości. Spójność jest świetna, ale drugą kwestią jest fakt, że Elfyn prawie nigdy nie popełnia błędów. W zeszłym roku w Monte mocno uderzył w drzewo, ale nie kojarzę podobnych sytuacji z przeszłości. W porządku wypadał z trasy jak w Meksyku, ale nadal prowadził auto na kolejne odcinki - zakończył.

Polecane video

Następny artykuł
Tidemand powalczy w Meksyku

Poprzedni artykuł

Tidemand powalczy w Meksyku

Następny artykuł

Subaru jednak nie wróci?

Subaru jednak nie wróci?
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC , Rajdy
Kierowcy Elfyn Evans
Zespoły M-Sport
Tagi wrc , m-sport , evans , millener
Autor Łukasz Łuniewski