Evans nie zrezygnował z tytułu, wygrana Kajetanowicza

Elfyn Evans i Scott Martin prowadzą po pierwszej piątkowej pętli Rajdu Katalonii. W WRC 3 odcinek wygrali Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Polacy są już wiceliderami kategorii.

Evans nie zrezygnował z tytułu, wygrana Kajetanowicza

Poranną pętlę zamknął oes Riba-roja. W identycznej konfiguracji próba używana była w 2012 roku, a sezon wcześniej wykorzystano nieco krótszą wersją. Sekcja między 3,2 i 9,75 km (choć najczęściej w odwrotnym kierunku) służyła przez ostatnią dekadę jako asfaltowy łącznik „giganta” rozgrywanego na mieszanej nawierzchni. Odcinek Terra Alta liczył przeszło 35 km, a raz pokuszono się o stworzenie 44-kilometrowej wersji. Start zlokalizowano przy tamie na Ebro - najdłuższej rzece Hiszpanii.

Na koniec sekcji najszybsi na 14,21 km byli Evans i Martin. Liderzy pokonali zespołowych kolegów: Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassię o 1,4 s. 0,4 s dłużej jechali Dani Sordo i Candido Carrera.

W połowie dnia przewaga Evansa, który dojeżdżając przed Ogierem przedłuży swoje nadzieje na tytuł, wzrosła do 7,9 s. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe, narzekający na ustawienia Hyundaia, utrzymują się na drugiej pozycji. Na podium mieszczą się również Ogier i Ingrassia [+12,6 s].

- Całkiem OK. Trochę podstępnie, ale wszystko dobrze, chociaż w ciasnych zakrętach pewność nie była najlepsza - komentował Evans.

- Podsterowność. Próbowałem, naprawdę, ale nie daję rady. Nie mogę nawet skręcać - mówił zmartwiony Neuville.

- Nie wiem, jak to będzie wyglądało na tym oesie, ale staraliśmy się. Elfyn jest bardzo szybki - przyznał Ogier.

Ponad 4 s brakuje do podium Daniemu Sordo i Candido Carrerze. Piątkę zamykają Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+25,1 s]. 8 s za Finami są Ott Tanak i Martin Jarveoja.

- Na końcu popełniłem błąd. Pojechałem zbyt szybko i wyjechaliśmy szeroko. Samochód spisuje się dobrze. Jesteśmy blisko, ale niewystarczająco. Droga jest bardziej brudna, niż oczekiwałem - wyjaśnił Sordo.

- Nie mogę powiedzieć, żebym był szczególnie zadowolony. Ten oes był najtrudniejszy z całej pętli. Sporo wolnych zakrętów. Zobaczymy, co uda się zrobić podczas po południu - zapowiedział Rovanpera.

- Przejazd na pewno był czystszy niż na poprzednim oesie - żartował Tanak, nawiązując do obrotu z OS2.

Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+48,3 s] oddalili się od zespołowych kolegów z M-Sportu: Gusa Greensmitha i Chrisa Pattersona na 11,6 s. Trochę ponad 12 s za Fiestą WRC jadą Oliver Solberg i Craig Drew. Uczący się auta WRC, Nil Solans, pilotowany przez Marca Marti, obracał się na próbie i w łącznej klasyfikacji zamyka dziesiątkę [+1.30,2].

- Uczę się samochodu, ale nadal potrzebuję zmian w ustawieniach. Opony też już były zniszczone i w wielu miejscach można było złapać kapcia. Nie jest łatwo, ponieważ na drodze jest już sporo brudu - powiedział Fourmaux.

- Odcinek był lepszy niż dwa poprzednie. Zmieniliśmy ustawienia i jest lepiej - meldował Greensmith.

- Wszystko w porządku. Na pierwszym oesie byłem bardzo ostrożny, drugi był lepszy. Ten był trudny. Bardzo kręty - opowiedział Solberg.

- Opony przestały działać na oesie i obróciliśmy się w prawym zakręcie. Było tam wąsko i straciliśmy czas - informował Solans.

Eric Camilli i Maxime Vilmot liderują w WRC 2. Mads Ostberg i Torstein Eriksen wygrali OS3 i ich strata wynosi jedynie 0,4 s. Trzecie miejsce zajmują Teemu Suninen i Mikko Markkula [+13,1 s].

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak są już wiceliderami WRC 3. Polacy na Riba-roja wykręcili najlepszy czas, wyprzedzając Emila Lindholma i Reetę Hamalainen o 3,3 s. W generalce załoga Lotos Rally Team traci do Finów 5,1 s, jednocześnie o pół sekundy wyprzedzając Pepe Lopeza i Borję Rozadę.

akcje
komentarze
Najdłuższy oes na remis, Kajetanowicz w trójce
Poprzedni artykuł

Najdłuższy oes na remis, Kajetanowicz w trójce

Następny artykuł

Neuville najszybszy, kraksa Tanaka

Neuville najszybszy, kraksa Tanaka
Załaduj komentarze