Evans ściga Ogiera

Elfyn Evans i Scott Martin odrobili 2,7 s do Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassi - liderów Rajdu Chorwacji.

Evans ściga Ogiera

W dzisiejszym programie widnieją cztery odcinki specjalne. Załogi udały się na północ od bazy w Zagrzebiu. Poranek w regionie jest pogodny, a temperatura osiągnęła już 7 stopni Celsjusza.

Na początek niedzielnej części rywalizacji organizatorzy zafundowali zawodnikom najdłuższy oes rajdu - ponad 25-kilometrową próbę Bliznec-Pila. Start zlokalizowano na obrzeżach stolicy Chorwacji. Odcinek zaczyna się serią dwudziestu nawrotów pod górę. Droga cały czas jest szeroka i prowadzi przez las. Nowy asfalt miesza się z mocno zniszczonym.

Najlepiej z trudnościami próby poradzili sobie Evans i Martin. Załoga Toyoty wciąż ma nadzieję na odebranie prowadzenia swoim zespołowym kolegom - Ogierowi i Ingrassi. Drugie miejsce na próbie należało do Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe’a [+1,4 s]. Ogier stracił 2,7 s. Yaris WRC z numerem 1 ruszył do oesu z uszkodzonymi prawymi drzwiami.

- Wszystko dobrze do szczytu. Potem jest ciężej. Przyczepność jest mała - meldował Evans.

- Całkiem w porządku, ale na zjeździe było sporo podsterowności. Droga jest brudna. Nie jestem przekonany, że to wystarczy, ale zrobiłem, co mogłem - przyznał Neuville.

- Zjazd był śliski i nie czułem się najlepiej - stwierdził Ogier.

Czwartym czasem popisali się Takamoto Katsuta i Daniel Barritt [+7,6 s]. 7,4 s dłużej od japońsko-brytyjskiego duetu jechali Francuzi: Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul. Tuż za załogą M-Sportu uplasowali się Craig Breen i Paul Nagle [+15,7 s].

- Nie jechałem dobrze na tym oesie. Jest ślisko. Niektóre zakręty są w porządku, ale ogólnie nie byłem pewny przyczepności - wyjaśnił Katsuta.

- Byłem zbyt ostrożny na zjeździe. Nie miałem dobrego tempa. Ładny odcinek, ale bardzo szybki. Chcę ukończyć rajd - informował Fourmaux.

- Jeden z najgorszych oesów w życiu. Brakowało mi pewności - martwił się Breen.

Dopiero siódmy czas osiągnęli Ott Tanak i Martin Jarveoja [+16,3 s]. Estończycy oszczędzają opony na dodatkowo punktowany Power Stage. Gus Greensmith i Chris Patterson [+20,6 s] po oesie mają już tylko 9,7 s zapasu nad Katsutą. Pierre-Louis Loubet i Vincent Landais, wracający na trasę po wczorajszym wypadku, byli gorsi od Evansa o 27,7 s.

- Mieliśmy problem z hamulcami - rzucił krótko Greensmith.

- Było bardzo ślisko. Dziękuję zespołowi za naprawę samochodu po wczorajszym błędzie. Muszę odzyskać pewność - powiedział Loubet.

Po oesie Ogier zachował 4,2 s przewagi nad Evansem. Neuville traci do mistrza świata 9,1 s. Tanak jest już ponad 40 s za kolegą z Hyundaia.

Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow rozpoczęli dzień od zwycięstwa w WRC 2. Rosjanie ścigają Teemu Suninena i Mikko Markkulę. Na OS17 odrobili aż 13,4 s. Szybsi od Finów byli też Andreas Mikkelsen i Ola Floene [+11,2 s]. W rajdzie prowadzą Mads Ostberg i Torstein Eriksen. Suninenowi [+59,6 s] zostało 1,5 s przewagi nad Griazinem.

W WRC 3 dublet zaliczyły francuskie załogi w Citroenach C3 Rally2. Najszybsi byli Nicolas Ciamin i Yannick Roche. Yohan Rossel i Alexandre Coria stracili do rodaków 3,1 s. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak uzupełnili oesowe podium [+12,2 s]. Polacy dołożyli jednak 4,3 s do swojej przewagi nad najgroźniejszymi rywalami: Emilem Lindholmem i Mikaelem Korhonenem. Po siedemnastu odcinkach reprezentanci Lotos Rally Team trzymają Finów na dystans ponad 50 s.

akcje
komentarze
Neuville ma jeszcze szansę
Poprzedni artykuł

Neuville ma jeszcze szansę

Następny artykuł

Evans liderem w Chorwacji

Evans liderem w Chorwacji
Załaduj komentarze