Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Evans trochę zagubiony

Po problematycznym Rajdzie Portugalii Elfyn Evans przyznał, że potrzebuje jakichś „nowych pomysłów”, aby przezwyciężyć kłopoty z właściwym ustawieniem samochodu.

Elfyn Evans, Scott Martin, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Toyota Racing

Elfyn Evans i Scott Martin przystępowali do Rajdu Portugalii ze stratą sześciu punktów do liderujących w tabeli sezonu Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe’a. Załoga Toyoty mogła liczyć na odrobienie tych strat, zwłaszcza, że to rywale z Hyundaia mieli teoretycznie najgorszą pozycję startową do długiego piątkowego etapu.

Jednak Evans od samego początku rywalizacji narzekał na brak odpowiedniego wyczucia i nie najlepsze ustawienia GR Yarisa Rally1. W przeciwieństwie do pozostałych załóg Toyoty, nie był w stanie kręcić czasów w czołówce. Znacząco przegrywał także ze wspomnianym Neuville’em.

W dalszej części rajdu kłopoty zaczęły się piętrzyć. Pilot zostawił zeszyt z notatkami na mecie jednego z oesów i musiał dyktować na podstawie zdjęć umieszczonych w telefonie komórkowym. Stratę spowodowała także przebita opona, a finałowego dnia uderzenie w kamień skutkowało uszkodzeniem chłodnicy.

Evans i Martin nie mogli się więc włączyć do walki do dodatkowe punkty czy to za niedzielny etap, czy Power Stage i wywieźli z Portugalii tylko sześć oczek, o osiemnaście mniej niż Neuville i Wydaeghe.

Czytaj również:

Już za nieco ponad dwa tygodnie rajdowa karuzela przeniesie się na Sardynię. Rajd na śródziemnomorskiej wyspie przypomina charakterystyką portugalską odsłonę czempionatu, więc Evans ma nadzieję, że uda się wypracować lepsze ustawienia samochodu.

- Sześć punktów to jedyny pozytyw - uznał Evans, rozmawiając z Motorsport.com. - O takim weekendzie chce się zapomnieć, ale trzeba wyciągnąć też wnioski i przygotować się do kolejnego.

- Przy obecnych regulacjach dotyczących testów nie będzie to łatwe, ale na Sardynię musimy przyjechać z jakimiś nowymi pomysłami.

Elfyn Evans, Toyota Gazoo Racing WRT

Elfyn Evans, Toyota Gazoo Racing WRT

Autor zdjęcia: McKlein / Motorsport Images

Aby zaoszczędzić ograniczone regulaminem dni testowe, Toyota przed Rajdem Portugalii testowała właśnie na Sardynii. Pytany więc czy jest jeszcze czas na znalezienie tych nowych pomysłów, Evans dodał:

- Być może tak, ale wykorzystanie czegoś bez uprzedniego sprawdzenia niesie za sobą ryzyko. Może trzeba zerknąć wstecz? Zobaczymy. Porozmawiamy o tym z zespołem.

Większych obaw związanych z formą samochodów na Sardynii nie ma z kolei Jari-Matii Latvala, szef zespołu.

- Wydaje mi się, że w sobotę było widać, że osiągi się poprawiły - powiedział Fin w rozmowie z Motorsport.com. - To był dobry krok naprzód. Nie martwię się zanadto Sardynią. Musimy po prostu pozostać na drodze, ponieważ obecna sytuacja w mistrzostwach nie pozwala na zbyt wiele błędów. Kara jest bolesna.

W klasyfikacji sezonu Neuville posiada 110 punktów i o 24 oczka wyprzedza Evansa, do którego wyraźnie zbliżył się z kolei Ott Tanak [79].

Rajd Sardynii rozegrany zostanie w dniach 31 maja - 2 czerwca.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Rajd Portugalii 2024 - Power Stage

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Matulka rezygnuje z Junior WRC
Następny artykuł Pięć minut Fourmaux trwa

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska