Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

FIA nie zawaha się ze zmianami w WRC

FIA nie zawaha się z podjęciem działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa w Rajdowych Mistrzostwach Świata, jeśli dojdzie to takich wniosków po śledztwie w sprawie śmiertelnego wypadku Craiga Breena.

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Craig Breen, 33-letni reprezentant fabrycznego zespołu Hyundaia w WRC, zginął w wypadku podczas testów zorganizowanych dwa tygodnie temu w ramach przygotowań do Rajdu Chorwacji.

Szef Hyundai Motorsport - Cyril Abiteboul przedstawił w minionych dniach szczegóły wypadku, ujawniając, że po uderzeniu w drewniany płot, słupek z tego ogrodzenia wbił się do kabiny przez okno od strony kierowcy.

Czytaj również:

Zespół współpracuje aktualnie z FIA w ramach trwającego dochodzenia w sprawie tego tragicznego zdarzenia.

Dyrektor rajdowy FIA Andrew Wheatley poinformował, że federacja zebrała już „wiele informacji” od momentu rozpoczęcia śledztwa i organ zarządzający sportami motorowymi ocenia wszystkie aspekty w nadziei na poprawę bezpieczeństwa w przyszłości.

- Dochodzenie nadal trwa - przekazał Wheatley mediom w Chorwacji, podczas czwartej rundy mistrzostw świata rozegranej w miniony weekend. - Nie jestem w stanie teraz powiedzieć, czy i jakie działania należy podjąć w przyszłości.

- Zapewniam, że w FIA pracuje dedykowany zespół naprawdę oddany tej sprawie, który bada każdą możliwość w celu zrozumienia co możemy poprawić - kontynuował. - Specyfika wypadku Craiga jest bardzo wyjątkowa i nie jestem pewien, czy istnieje proste rozwiązanie tego problemu.

- Zebraliśmy już wiele informacji, ale nie możemy podzielić się wynikami. Nie wskrzesimy Craiga, ale spróbujemy podjąć wszelkie możliwe działania (aby zapobiec takim nieszczęściom) - zaznaczył.

Czytaj również:

 

Podczas gdy potwierdzono, że wypadek Breena miał miejsce przy stosunkowo małej prędkości, Wheatley wskazał, iż FIA generalnie stale analizuje tempo samochodów Rally1 i rozwój obecnych aut najwyższej klasy, w kontekście zachowania standardów bezpieczeństwa.

Od zeszłego roku w mistrzostwach świata nastała nowa era techniczna z hybrydowymi rajdówkami Rally1, które dysponują mocą dochodzącą do 500 koni mechanicznych przy dołączonym napędzie elektrycznym. Oprócz postawienia na technologię hybrydową, wprowadzono wiele nowych systemów bezpieczeństwa, w tym zmienioną konstrukcję klatki.

- Osiągi cały czas są monitorowane, ponieważ prędkość tych aut rośnie z roku na rok - wskazał. - Dzieje się tak, ponieważ mamy park serwisowy pełny utalentowanych inżynierów, którzy rozwijają podzespoły samochodów czyniąc je jeszcze szybszymi. Federacja stale przygląda się kwestiom bezpieczeństwa, technicznym oraz sportowym i wkroczy do akcji, gdy dotrzemy do punktu, w którym będzie trzeba te rzeczy zrównoważyć.

- Wszyscy mieliśmy bardzo trudny tydzień, ponieważ straciliśmy przyjaciela, jakiego mieliśmy w osobie Craiga i bardzo rzadko zdarzają się takie rzeczy na najwyższym szczeblu sportów motorowych - podkreślił.

- Kierowcy kochają obecne samochody, uwielbiają nimi jeździć, ale nikt nie chce na tym poprzestać. Oceniamy więc, jak przebiega ten nieustający proces rozwoju - wspomniał.

Wheatley potwierdził również, że kwestia standardów bezpieczeństwa na prywatnych testach jest także omawiana.

- W rzeczywistości mamy dość dużą kontrolą nad testami. Jest określona ilość dni, którą zespoły mogą wykorzystać do takiej pracy. Muszą składać wnioski do organizatorów i do FIA, w kontekście planowania sesji - mówił dalej.

- Istnieje szereg wytycznych dotyczących bezpieczeństwa testów, ale oczywiście jego poziom nie jest taki sam jak podczas rundy WRC, planowanej z wieloletnim wyprzedzeniem - przyznał.

- Nauka z tego tragicznego wypadku jest taka, że musimy zrozumieć, co można zrobić, aby 10% procent ryzyka ograniczyć do ośmiu lub sześciu. Myślę, że nigdy nie przestaniemy się uczyć i mam nadzieję, że nabyte doświadczenie i zebrane informacje pozwolą nam zrozumieć, jakie, nawet najmniejsze zmiany, możemy wprowadzić - podsumował.

Czytaj również:

Video: Rajd Chorwacji 2023

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Czas na refleksję w Hyundaiu
Następny artykuł Zielone światło dla Renault Clio

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska