WRC
03 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

FIA wyjaśnia, dlaczego nie dopuszczono do startu niepełnosprawnego

akcje
komentarze
FIA wyjaśnia, dlaczego nie dopuszczono do startu niepełnosprawnego
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
2 kwi 2019, 13:40

Po kontrowersjach związanych z niedopuszczeniem do startu w Rajdzie Korsyki Fabrice'a Giorgiego, który jest niepełnosprawnym kierowcą, FIA wydała oświadczenie tłumaczące decyzję sędziów.

Podczas badania kontrolnego przed startem czwartej rundy WRC sędziowie nie zaakceptowali modyfikacji, którym została poddana Skoda Fabia R5 Francuza. Obawy delegatów technicznych wzbudzała kwestia legalności układu przepustnicy i hamulca, który został zamontowany, by sparaliżowany kierowca mógł prowadzić auto.

- Podczas badania kontrolnego międzynarodowi sędziowie znaleźli kilka wymówek, by nie dopuścić mnie do startu. Początkowo zwrócono nam uwagę na mocowania gaśnic, które były metalowe, a nie plastikowe. Zmieniliśmy je, ale gdy wróciliśmy, by ponownie sprawdzić auto, powiedzieli mi: "System, który jest zainstalowany w Twoim samochodzie nie przejdzie badania" - mówił Giorgi, który na start wydał 35 tysięcy euro.

- Samochód #50 został przedstawiony na badaniu kontrolnym z licznymi modyfikacjami, które zgodnie z procedurami nie zostały wcześniej przekazane FIA. Zawodnik nie zażądał certyfikacji podzespołów dla niepełnosprawnych kierowców, zgodnie z art. 10.3 załącznik L Międzynarodowego Kodeksu Sportowego z 2019 roku. W celu wsparcia zawodnika FIA natychmiast zwołała swoje działy bezpieczeństwa, prawne, techniczne i sportowe. Wstępne informacje zostały przekazane sędziom przez delegata technicznego FIA. Pomimo wspólnych wysiłków, ze względu na bardzo krótkie ramy czasu, nie było możliwe zakończenie certyfikacji i zapewnienie, że normy bezpieczeństwa nie zostaną naruszone. FIA nie miała innego wyjścia, jak poinformować zawodnika, że nie zostanie dopuszczony do startu - czytamy w oświadczeniu FIA.

- Wszyscy byli w to zaangażowani. Wszystkie nasze działy nad tym pracowały, ale było już za późno. Gdybyśmy zobaczyli auto wcześniej i zostali poinformowani o tych zmianach w poniedziałek lub nawet we wtorek, start byłby możliwy, ale w środę było za późno - komentował Yves Matton, odpowiedzialny za rajdy samochodowe z ramienia FIA.

Następny artykuł
Evansowi zabrakło szczęścia

Poprzedni artykuł

Evansowi zabrakło szczęścia

Następny artykuł

Ogier czuł się jak na testach z prawdziwego zdarzenia

Ogier czuł się jak na testach z prawdziwego zdarzenia
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC , Rajdy
Wydarzenie Tour de Corse
Impreza Etap 1
Autor David Evans