Fourmaux nadzieją Hyundaia?
Hyundai niebawem poda skład kierowców na sezon WRC 2026, ale po Rajdzie Japonii może być szczególnie dumny z postawy Adriena Fourmaux.
Francuz zadebiutował w tym roku w barwach ekipy z Alzenau i radził sobie całkiem dobrze w i20 N Rally1, mającym problemy w asfaltowych rundach tegorocznych mistrzostw.
Fourmaux wydawał się być na dobrej drodze do zdobycia miejsca na podium w Rajdzie Japonii i udawało mu się wycisnąć z auta odpowiednią prędkość, podczas gdy jego bardziej doświadczeni zespołowi koledzy, Thierry Neuville i Ott Tanak, zmagali się z mnóstwem problemów. Jednak w niedzielę, w deszczowych warunkach, sprawy przybrały dość niekorzystny obrót.
Adrien, zmagając się z zaparowaną przednią szybą, wyjechał z trasy i uderzył w drzewa, które wyrwały poszycie prawej strony nadwozia razem z drzwiami. Pomimo, że kierowca i pilot Alexandre Coria, dotarli do mety odcinka specjalnego, uszkodzenia były zbyt poważne, aby kontynuować jazdę.
W takiej sytuacji można byłoby wybaczyć Fourmaux złość i frustrację, ale sam zainteresowany zaskoczył pozytywnym nastawieniem, które, jak wierzy, przyniesie rezultaty nie tylko jemu, ale i jego zespołowi, który w tym roku został wyraźnie pokonany przez Toyotę.
- Najważniejsze było poprawienie osiągów samochodu na asfalcie i to nam się to udało. Oczywiście, lepiej jest stanąć na podium i walczyć o zwycięstwo, ale przez cały weekend prezentowaliśmy równe tempo i robiliśmy postępy – powiedział Fourmaux.
- Moim zdaniem możemy być zadowoleni z tych dwóch dni. Samochód spisywał się znakomicie również na mokrej nawierzchni, więc jesteśmy naprawdę pozytywnie nastawieni.
- Z pewnością chcieliśmy być na podium, ale i tak czujemy się zmotywowani i zaangażowani w 100%. Musimy po prostu pracować z tym, co mamy i iść naprzód. Ja sam w to nie wątpię.
- Nie chcę się poddawać, bo jeśli się załamię, to będę negatywnie nastawiony przed kolejnym rajdem. To był drobny błąd, mamy kilka rzeczy do poprawienia, ale nie mam zamiaru się załamywać, bo nie chcę, żeby mój zespół się załamał.
Pozytywne nastawienie wynika z pracy, którą Fourmaux wykonał z psychologiem sportowym w tym sezonie. W przeszłości 30-latek pozwalał, by emocje brały nad nim górę. W tym roku wcześniej też zdarzały się momenty, w których coś poszło nie tak i negatywne nastawienie prowadziło do kolejnych błędów.
Jeszcze po Rajdzie Europy Centralnej francuski kierowca dał się ponieść negatywnym myślom. W Japonii jego nastawienie zmieniło się na bardziej pozytywne, ponieważ Fourmaux uważa, że takie podejście bardziej sprzyja radzeniu sobie z problemami podczas trudnej kampanii.
- Nawet kiedy jest źle, chcę widzieć pozytywy, ponieważ przynosi to dobre rzeczy, taka jest moja mentalność. Jeśli ciągle jesteś na nie, to spadasz na samo dno – dodał.
Pozytywne myślenie Fourmaux powinno dodać otuchy Hyundaiowi, który po sezonie 2025 rozstanie się z Ottem Tanakiem i jego pilotem, Martinem Jarveoją. Choć zespół brał pod uwagę, że Estończyk może sobie zrobić przerwę w startach w WRC, to musi znaleźć następcę lub następców na jego miejsce.
Wszystko wskazuje na to, że w tej sytuacji koreański producent postawi na doświadczenie i do współpracy zaprosi kierowców z usług których korzystał już wcześniej.
Według włoskiego magazynu TuttoRally Tanaka zastąpią znane postacie w osobie Daniego Sordo, który był etatowym kierowcą Hyundaia od 2013 roku oraz Esapekki Lappiego. Fin spędził w Alzeanu sezony 2023 i 2024.
Hiszpana zobaczymy najprawdopodobniej w pięciu rajdach, wśród których mają się znaleźć Sardynia, Wyspy Kanaryjskie, Portugalia, Chorwacja i Japonia.
Lappi miałby dostać samochód na inaugurację sezonu w Monte Carlo, w Szwecji i pozostałych rajdach rozgrywanych na luźnych nawierzchniach.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze