Fourmaux przed nowym wyzwaniem

Rajd Portugalii rozpoczyna serię czterech z rzędu szutrowych imprez w tegorocznych Rajdowych Mistrzostwach Świata.

Fourmaux przed nowym wyzwaniem

Czwarta runda WRC 2021 odbędzie się w tym tygodniu w dniach 20-23 maja.

M-Sport Ford World Rally Team ma wiele dobrych wspomnień z Rajdu Portugalii, jak zwycięstwo w sezonie 2017 i podwójne podium rok później. W tym roku ekipa z Cumbrii wystawia tam bardzo młody skład. Fiestami WRC pojadą Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul oraz Gus Greensmith i Chris Patterson. W WRC 2 o punkty dla M-Sportu powalczą Teemu Suninen i Mikko Markkula oraz Tom Kristenson i David Arhausiander.

Czytaj również:

Dla Fourmauxa, po bardzo udanym występie w Rajdzie Chorwacji, będzie to dopiero drugi start w mistrzostwach świata w najwyższej klasie. Do tego nigdy nie rywalizował w Rajdzie Portugalii.

- Bardzo cieszę się i jestem naprawdę podekscytowany startem, od chwili, kiedy Rich [red. Millener, szef zespołu] powiedział mi, że wezmę udział w tym rajdzie - powiedział Fourmaux. - Byłem tu jako kibic w 2019 roku, a teraz przystąpię do tych zawodów po raz pierwszy. Wiem, że czeka mnie duże wyzwanie. Mam jednak nadzieję, że uzyskam dobre tempo i będę cieszył się tym tygodniem, jak to było w Chorwacji.

- Nie mam szczególnych oczekiwań, cel jest ten sam co w Chorwacji - dodał. - Pierwsza szóstka lub siódemka plus dobre tempo na wybranych oesach i kilka czasów w pierwszej piątce, byłoby dla mnie dobrym wynikiem. Czuję się pewnie, ale wciąż się uczę. Moją ulubioną nawierzchnią jest szuter. W Rajdzie Wielkiej Brytanii w 2019 roku byłem drugi w WRC2.

Gus Greensmith zaliczy drugi wspólny start z Chrisem Pattersonem.

- Kiedy patrzę na ten rajd, myślę bardziej o tym, jak lubię zasiadać za kierownicą, niż jak trudna jest to impreza - powiedział Greensmith. - Fajnie jest przyjechać do kraju, który tak bardzo kocha rajdy. Dlatego jest to jedna z imprez w roku, której najbardziej nie mogę się doczekać.

- Zawsze wyznaczam sobie cele i pierwsza piątka jest całkiem realna - uznał. - W Chorwacji była szansa na piąte miejsce, ale przez niefortunny problem techniczny, straciliśmy czas. Był to jednak dobry krok naprzód i chcę go powtórzyć w Portugalii, zawłaszcza po zmianie pilota, która miała w Chorwacji pozytywny efekt. Jednak by trafić do wspomnianej pierwszej piątki, wszystko należy wykonać dobrze, bez żadnych błędów.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Hyundai bojowo nastawiony
Poprzedni artykuł

Hyundai bojowo nastawiony

Następny artykuł

Kajetanowicz w kultowym Rajdzie Portugalii

Kajetanowicz w kultowym Rajdzie Portugalii
Załaduj komentarze