Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Franceschi dołącza do stawki

Jean-Baptiste Franceschi z opóźnieniem spowodowanym rehabilitacją po wypadku rozpocznie starty w mistrzostwach świata. Francuz dołączy do stawki JWRC.

Jean-Baptiste Franceschi, Anthony Gorguilo, Ford Fiesta Rally3

Franceschi miniony sezon spędził w europejskim czempionacie. Razem z Anthonym Gorguilo triumfował w ERC3, ale co ważniejsze został najlepszym juniorem w „ośkach”, czyli ERC3 Junior. Dzięki temu otrzymał przepustkę do JWRC. Wsparcia udzielili: polski oddział M-Sportu, Pirelli oraz promotor ERC.

Radość z sukcesu nie trwała długo. Raptem tydzień po Rally Islas Canarias - finałowej rundzie FIA ERC - Franceschi wziął udział w Rallye du Var. Występ zakończył potężny wypadek. 26-latek został zabrany do szpitala z licznymi złamaniami. Lekarze zapowiadali długą rehabilitację.

Powrót do zdrowia nie pozwolił Francuzowi wystąpić w Rajdzie Szwecji - pierwszej z pięciu tegorocznych odsłon Junior World Rally Championship. Na początku kwietnia Franceschi wystartował treningowo w Rallye Terre des Causses - inauguracji szutrowego czempionatu nad Sekwaną. Celem było sprawdzenie czy nie pojawia się ból podczas jazdy rajdówką.

Stan zdrowia Franceschiego poprawił się na tyle, by mógł on dołączyć do stawki JWRC. Stanie się to w przyszłym tygodniu podczas Rajdu Chorwacji.

- Nie mogę się doczekać - powiedział Franceschi oficjalnemu serwisowi WRC. - Jestem podekscytowany możliwością odkrycia samochodu Rally3, ponieważ nigdy przedtem go nie próbowałem. W Chorwacji będzie pierwszy raz.

Franceschi nie będzie na trasach mistrzostw świata nowicjuszem. W JWRC ścigał się już w 2018 roku. Skończył w tabeli jako trzeci.

- Zaliczyłem JWRC cztery lata temu, ale wtedy pomogła mi francuska federacja. Nie jest łatwo wrócić do JWRC, zwłaszcza jeśli nie masz wsparcia wielu sponsorów. Szczerze mówiąc, to jak sen i dlatego chcę dać z siebie wszystko i niczego później nie żałować.

- Na pewno moje doświadczenie z 2018 roku jest ważne. Znam rytm i wiem, jakie ryzyko można podjąć, zwłaszcza na szutrze. Jednak nie pojechałem na Szwecję, więc teraz nie ma już marginesu błędu. Nie testowałem. We Francji nie ma niestety takiego samochodu. To wielka szansa, więc muszę być w topowej formie i nigdy się nie poddawać.

Rajd Chorwacji odbędzie się w dniach 21-24 kwietnia.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Sordo rozpocznie od Portugalii
Następny artykuł Evans musi unikać błędów

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska