Greensmith jest dobrej myśli

Reprezentant M-Sport Ford - Gus Greensmith wierzy, że nowy pilot i poprawiony silnik w Fieście WRC, pomogą mu w sięgnięciu po rezultaty, które pozwolą mu utrzymać się w stawce mistrzostw świata w przyszłym sezonie.

Greensmith jest dobrej myśli

W zeszłym miesiącu Greensmith ogłosił zakończenie wieloletniej współpracy z Elliotem Edmondsonem, w następstwie słabych występów w dwóch pierwszych rundach WRC 2021. W Rajdzie Monte Carlo zajęli ósme miejsce, a w Arktycznym Rajdzie Finlandii dziewiąte.

Od Rajdu Chorwacji będzie pilotował go Chris Patterson, jeżdżący wcześniej m.in. z takimi kierowcami jak Kris Meeke i Petter Solberg. Będzie to jednak jego pierwszy start w mistrzostwach świata od 2018 roku.

- To była trudna decyzja, ponieważ z Elliottem miałem dobre relacje - powiedział Greensmith dla autosport.com/motorsport.com. - Jest zdolnym pilotem, a także dobrym przyjacielem, ale potrzebowałem kogoś z większym doświadczeniem.

- Nie chodzi o to, że Elliot się nie rozwijał, a bardziej o wyeliminowanie w moim przypadku drobnych błędów - kontynuował. - W sportach motorowych perspektywy na większość rzeczy są krótkoterminowe. Spogląda się głównie na najbliższy sezon, chyba że dojdzie się jednak do punktu, w którym można podpisać wieloletni kontrakt.

- Ja chcę przede wszystkim upewnić się, że osiągnę wyniki, które pozwolą mi na udział w mistrzostwach świata również w przyszłym roku. Czułem więc, że jedynym sposobem na zrealizowanie tego celu i poprawienie się, będzie posiadanie w samochodzie kogoś takiego, jak Chris - dodał Greensmith, który w tym roku realizuje pełny program startów w WRC. - Był na emeryturze, ale postanowił wrócić, co było dla nas pewnym zastrzykiem pewności siebie. Nie musiał tego robić, ale poczuł, że stać nas na rezultaty, których potrzebujemy.

Czytaj również:

Przed Rajdem Chorwacji nie zaliczą żadnego treningowego startu, aby się dograć, a jedynie półtora dnia testów.

Na trzecią rundę mistrzostw świata, Fiesta WRC Greensmitha zostanie wyposażona w poprawiony, mocniejszy silnik.

- Liczę na dobry wynik, równą i bezbłędną jazdę w Chorwacji. Nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy trafić do czołowej szóstki - uznał Greensmith. - Wiemy, że ten samochód jest szybki na asfalcie, a z poprawionym silnikiem będzie jeszcze lepszy.

- Może pod kątem niektórych, szybszych rajdów, czeka mnie jeszcze sporo pracy, ale tak jak mówiłem, stać mnie na więcej - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze

Polecane video

Loeb nie pożegnał rajdów
Poprzedni artykuł

Loeb nie pożegnał rajdów

Następny artykuł

Sordo pojedzie w Portugalii

Sordo pojedzie w Portugalii
Załaduj komentarze