Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Hyundai nie boi się Toyoty

Hyundai jest przekonany, że w przyszłym roku będzie lepiej przygotowany do walki z Toyotą.

Ott Tänak, Martin Järveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1, Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Ott Tänak, Martin Järveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1, Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Vincent Thuillier / Hyundai Motorsport

Koreańska marka odniosła w minionym sezonie tylko dwa zwycięstwa (Rajd Akropolu i Arabii Saudyjskiej), podczas gdy Toyota zdominowała mistrzostwa, wygrywając 12 rund i zapewniając sobie piąty z rzędu tytuł mistrza świata producentów.

Hyundai zdecydował się na debiut nowej ewolucji i20 N Rally1podczas Rajdu Szwecji w lutym. Ulepszony samochód poczynił postępy, szczególnie w szybkich rajdach szutrowych, ale miał problemy w imprezach asfaltowych i nie był wystarczająco niezawodny.

Wierzę, że już od Monte Carlo będziemy silniejsi - Cyril Abiteboul

Rozważając decyzję o modernizacji samochodu na sezon 2025, Abiteboul powiedział: - To był trudny i pełen wyzwań rok. Przystąpiliśmy do niego po udanym sezonie 2024 i zawsze wiedzieliśmy, że obrona tytułu będzie trudna, zwłaszcza, że Toyota wystawiała pięć samochodów.

- Kiedy dołączyłem do Hyundaia, w mistrzostwach dominowała Toyota. Pierwotny plan zakładał budowę nowego samochodu, ale zamiast tego, z różnych powodów, wprowadziliśmy znaczącą ewolucję.

Czytaj również:

- Zeszłoroczny sukces był zaskoczeniem i pokazał, że w rajdach nawet niewielka modyfikacja może przynieść wiele korzyści. Kolejna ewolucja była już jednak w fazie testów i nadal jesteśmy jej oddani.

- Samochód przygotowany na sezon 2025 miał lepsze osiągi w niektórych obszarach, ale większość czasu poświęciliśmy na poznanie jego zachowań i ograniczeń. Teraz przewaga jest oczywista, bo mamy precyzyjny obraz słabych punktów i konkretny plan na nadchodzący rok.

Aby zmniejszyć dystans do Toyoty, Hyundai będzie chciał wykorzystać homologacyjne „jokery”, przyznane wszystkim zespołom w ostatnim roku obecnych przepisów.

W połączeniu z nową strukturą zarządzania, na której czele stoi dyrektor sportowy Andrew Wheatley, oraz wiedzą zdobytą w sezonie 2025, Abiteboul jest przekonany, że Hyundai osiągnie znacznie lepsze wyniki już podczas inaugurującego sezon Rajdu Monte Carlo.

Adrien Fourmaux, Alexandre Coria, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Adrien Fourmaux, Alexandre Coria, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Austral / Hyundai Motorsport

- Z pewnością widzimy pozytywy, a dwa zwycięstwa były w pełni zasłużone. W obu rajdach kontrolowaliśmy tempo – przypomniał.

- Zespół przez cały rok prezentował silną postawę i nigdy się nie poddaliśmy pomimo trudności. Zrobiliśmy również postępy w sposobie działania i reagowania. Tempo samochodu było często bardzo dobre, nawet jeśli końcowe wyniki tego nie odzwierciedlały.

- Szczególnie Adrien wykazał się dojrzałością, profesjonalizmem i realnym potencjałem. Pomógł nam również lepiej zrozumieć samochód, co będzie miało znaczenie w sezonie 2026.

- Wierzę, że już od Monte Carlo będziemy silniejsi i lepiej przygotowani – dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Rossel liczy na więcej
Następny artykuł Nowy właściciel Printsportu

Najciekawsze komentarze