Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
WRC Rajd Meksyku

Idealny początek Greensmitha

Gus Greensmith zaliczył wymarzony początek tegorocznego programu - wraz z Jonasem Anderssonem wygrał kategorię WRC 2 podczas Rajdu Meksyku.

Gus Greensmith, Jonas Andersson, Skoda Fabia RS Rally2

Po trzech pełnych sezonach spędzonych w samochodach królewskiej klasy WRC/Rally1 Greensmith postanowił zbudować program w aucie Rally2. Brytyjczyk wrócił do rozgrywek WRC 2, a pierwszy start zaliczył w miniony weekend w Meksyku.

Brytyjsko-szwedzki duet objął prowadzenie po szóstym odcinku specjalnym i do samego końca rywalizacji mógł kontrolować sytuację, wygrywając po drodze tylko dwa odcinki. Przewaga na mecie nad drugimi: Emilem Lindholmem i Reetą Hamalainen przekroczyła pół minuty.

- To był idealny początek sezonu i właśnie tego oczekiwaliśmy po tym weekendzie - przyznał Greensmith. - Nie chcę zabrzmieć nieskromnie, ale taki był cel na Meksyk.

- Oczywiście nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli w taki sposób kontrolować tempo. Po tym, jak Oliver Solberg uderzył w kamień było łatwiej. Po prostu monitorowaliśmy sytuację i unikaliśmy przebić.

Dopytywany o wspomniane zarządzanie tempem, Greensmith odparł:

- Historia wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby Oliver nie miał kapcia. Myślę, że przez cały weekend byłoby ciasno. Jestem bardzo zadowolony z wykonanej pracy, zarówno swojej, jak i tej całego zespołu. Również inżyniera. Nie mieliśmy wiele czasu z tym samochodem, a on ułatwił adaptację.

Po latach za kierownicą auta WRC, Greensmith musiał przystosować się do wymagań słabszej rajdówki. Brytyjczyk postawił na nową Skodę Fabia RS Rally2, obsługiwaną przez Toksport. Pytany o porozumienie z samochodem, odpowiedział:

- Jeszcze nie jest idealnie, ponieważ w sobotę popełniliśmy błąd, próbując innych ustawień. To nie było potrzebne. Powinniśmy byli pozostać przy sprawdzonych. Sobota była stresująca. Nie mogłem nawet odrobinę przyspieszyć.

- Kiedy wróciliśmy do poprzednich ustawień, wszystko stało się proste. Gdy ktoś ucinał naszą przewagę, my dokładaliśmy nawet więcej na kolejnym oesie.

Pytanie o ewentualne „momenty” i przygody, Greensmith skwitował: - Tym razem żadnych! Ale już trzeci raz musiałem oddać gaśnicę. Zacznę pobierać opłatę. 100 tysięcy euro za każde użycie - odniósł się żartobliwie do sytuacji, kiedy na OS11 zatrzymał się przy wypadku załogi Esapekka Lappi/Janne Ferm i wspomógł duet Hyundaia swoją gaśnicą.

W kategorii WRC 2 rywalizowali również Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Duet Orlen Rally Team finiszował na czwartej pozycji, wygrywając podkategorię Challenger. Z kolei Daniel Chwist i Kamil Heller byli ósmi.

Czytaj również:

Polecane video:

Sponsorem relacji jest PLATINUM ORLEN OIL

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Neuville po raz trzeci
Następny artykuł Tanak nie zgrał się z Pumą

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska