Jeszcze 11 kilometrów

W programie Secto Rally Finland pozostał jeden odcinek specjalny. Prowadzą Elfyn Evans i Scott Martin.

Jeszcze 11 kilometrów

Drugi przejazd oesu Laukaa padł łupem Evansa i Martina. Brytyjczyków od triumfu w Rajdzie Finlandii dzieli nieco ponad 11 kilometrów. Ott Tanak i Martin Jarveoja stracili na próbie 0,2 s. Bardzo dobrze w końcu imprezy spisują się Esapekka Lappi i Janne Ferm - trzeci wynik na OS18 [+1,8 s].

- Czuję się całkiem dobrze. Dobry, czysty przejazd. Jestem zadowolony - powiedział Evans.

- Teraz już chodzi tylko o zabawę. Elfyn trzyma tempo - stwierdził Tanak.

- Jestem zadowolony, choć popełniłem jeden błąd. Poza tym bardzo dobry, czysty oes - przyznał Lappi.

Za oesowym podium dojechali Craig Breen i Paul Nagle [+4,2 s]. Duet Hyundaia pokonał Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassię o 0,9 s. Takamoto Katsuta i Aaron Johnston ponownie zameldowali się na szóstej pozycji [+6,9 s].

- Czekam na ostatni oes. Tutaj mieliśmy czysty przejazd. Trzeba tak skończyć rajd - stwierdził Breen.

- Spodziewałem się, że będzie więcej przyczepności. Nadal jest ślisko - meldował Katsuta.

Gus Greensmith i Chris Patterson [+10,3 s] byli lepsi z dwójki M-Sportu. Adrien Fourmaux i Alexandre Coria stracili do kolegów 2,1 s.

- Podobało mi się. Chyba najlepszy oes na świecie. Bardzo rytmiczny. O to właśnie chodzi - cieszył się Greensmith.

- Szczerze mówiąc, chcę cieszyć się jazdą. Przed nami ostatni odcinek tym samochodem po szutrze - zapowiedział Fourmaux.

Zadaniem Evansa jest utrzymać 12,4 s przewagi nad Tanakiem. Breen pilnuje trzeciej pozycji [+35,5 s].

Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow wygrali próbę w WRC 2. Teemu Suninen i Mikko Markkula [+0,6 s] dołożyli do swojej przewagi nad Madsem Ostbergiem i Torsteinem Eriksenem niecałe 5 - prawdopodobnie decydujących - sekund. Różnica między Finami i Norwegami wynosi teraz 14,1 s.

W WRC 3 pewnie liderują Emil Lindholm i Reeta Hamalainen.

akcje
komentarze
Evans powiększył przewagę
Poprzedni artykuł

Evans powiększył przewagę

Następny artykuł

Jubileusz dla Evansa i Martina

Jubileusz dla Evansa i Martina
Załaduj komentarze