Kariera Sordo zbliża się do końca

Dani Sordo zapowiedział, że sezon 2022 będzie jego ostatnim na szczeblu światowego czempionatu.

Kariera Sordo zbliża się do końca

Sordo zadebiutował na trasach mistrzostw świata w 2003 roku, występem w Rajdzie Katalonii. W kolejnym sezonie poza startem w domowej rundzie, mierzył się również na oesach rajdów: Argentyny, Niemiec i Korsyki.

Na dobre swoją obecność w światowym czempionacie zaznaczył w 2005 roku. Pilotowany przez Marca Marti, Kantabryjczyk zwyciężył w JWRC. Po sukcesie w juniorskiej serii Sordo awansował do auta WRC. W Citroenie spędził pięć sezonów, ale pozostawał w cieniu Sebastiena Loeba.

Dwuletnia przygoda z Prodrive i Mini WRC nie zakończyła się sukcesem i sezon 2013 Sordo ponownie spędził w Citroenie. Rok później dołączył do Hyundaia, wracającego z autem WRC, i barw koreańskiego producenta broni do dziś. Ani razu nie zaliczył jednak pełnego programu. Podobnie będzie w przyszłym sezonie. Sordo będzie dzielił się trzecim hybrydowym i20 N Rally1 z Oliverem Solbergiem.

- Tego właśnie chciałem i myślę, że zespół również jest szczęśliwy - powiedział Sordo dziennikowi AS. - Miło mi, że wciąż na mnie polegają i spędzę kolejny rok razem z nimi. Nadal czuję to podekscytowanie, gdy przyjeżdżam na test lub rajd.

- Nie chcę pełnego programu. Chodzi o kilka występów i pomoc zespołowi.

Przyszły sezon będzie siedemnastym, który Sordo spędzi w samochodzie królewskiej klasy. Pytany, jak długo jeszcze zamierza ścigać się w elicie, 38-latek odparł:

- Następny będzie moim ostatnim.

Sordo wygrał jak do tej pory trzy rundy mistrzostw świata i łącznie 49 razy stawał na podium.

Czytaj również:

Dani Sordo, Borja Rozada, Hyundai Motorsport Hyundai i20 Coupe WRC

Dani Sordo, Borja Rozada, Hyundai Motorsport Hyundai i20 Coupe WRC

Photo by: Austral / Hyundai Motorsport

akcje
komentarze
Ogier tuż przed Sordo

Poprzedni artykuł

Ogier tuż przed Sordo

Następny artykuł

Szóstka w sekundzie

Szóstka w sekundzie
Załaduj komentarze