Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Kubica: Rajdy tylko dla przyjemności

Robert Kubica przyznał, że tęskni za rajdami, dodając jednak, iż potencjalny start miałby dać jedynie frajdę i być pozbawiony presji związanej z rywalizacją o wynik.

Robert Kubica

Miłość Kubicy do rajdów znana jest od wielu lat. Odcinki specjalne kusiły go jeszcze zanim trafił do Formuły 1, a potem pomogły w powrocie do ścigania na najwyższym szczeblu.

Kubica ostatni raz wystąpił w rajdzie w 2016 roku. Wraz z Maciejem Szczepaniakiem zaliczył Monte Carlo oraz włoską imprezę Rally Coppa Citta di Lucca. Chociaż od tamtej pory wielokrotnie spekulowano o powrocie, krakowianin najpierw zdołał ponownie wejść do Formuły 1, a następnie pozostał wierny torom wyścigowym.

Przy okazji ORLEN 80. Rajdu Polski Kubica pojawił się w Mikołajkach i spotkał także z mediami. Pytany czy tęskni za rywalizacją na oesach, odparł:

- Brakuje mi rajdów. Trochę brakuje. Jestem przecież ich wielkim fanem. Jednak teraz mam swoje rzeczy do zrobienia w wyścigach. Odkąd na początku 2016 roku przestałem jeździć w rajdach zerkam na nie bardziej jako fan, kibic. Nic więcej.

Czytaj również:

Sugestię powrotu w bliższej lub dalszej przyszłości, Kubica skomentował następująco:

- Jeśli już, to raczej tylko dla zabawy, a nie po to, aby walczyć. Oczywiście, są pewne rajdy w kalendarzu, w których brałem udział i myślę sobie, że fajnie byłoby w nich pojechać. Jednak potem przypominam sobie, jak dużo wysiłku i przygotowań trzeba w to włożyć. Gdyby jednak podejść do tego szukając frajdy, można być częścią rajdu bez żadnej dużej presji.

Robert Kubica, Maciej Szczepaniak, Ford Fiesta RS WRC

Robert Kubica, Maciej Szczepaniak, Ford Fiesta RS WRC

Autor zdjęcia: Tomasz Kaliński

Uczestnik 33 rund światowego czempionatu przyznał, że uważnie śledzi to, co dzieje się w rajdach.

- Tak, Obserwuję to, co się dzieje. Prawdę mówiąc, bardziej śledzę rajdy niż cokolwiek innego [śmiech].

Kubica realizuje się obecnie w wyścigach długodystansowych. W tym roku przeniósł się na najwyższy szczebel, czyli do klasy Hypercar i jeździ w AF Corse. Pytany przez Motorsport.com, jakie to uczucie reprezentować Ferrari, stwierdził:

- Kiedy zająłem się wyścigami długodystansowymi w 2021 roku, odkryłem coś, czego się nie spodziewałem, zwłaszcza w trakcie Le Mans. To wyjątkowe wydarzenie, pełne emocji. Jazda w barwach AF Corse, w barwach Ferrari i w hipersamochodzie daje fajne możliwości. Mam nadzieję, że będziemy to kontynuować.

- Jak wspomnieliście, Le Mans nie poszło po naszej myśli. Generalnie początek sezonu to wzloty i upadki. Myślę, że nie wyciągnęliśmy maksimum, jeśli chodzi o wyniki. W Le Mans walczyliśmy o zwycięstwo, ale musieliśmy się wycofać na kilka godzin przed końcem. To dość bolesne, zwłaszcza, że byłem blisko już w poprzednich latach, w LMP2. Przy okazji debiutu w 2021 roku mój samochód zatrzymał się na ostatnim okrążeniu. Trudno się z tym pogodzić, ale taki jest motorsport.

Czytaj również:

World Endurance Championship są obecnie w rozkwicie. W królewskiej klasie hipersamochodów zaangażowało się aż dziewięciu producentów. Z kolei WRC od kilku lat są w zapaści, a starania włodarzy nie przynoszą skutku. Pytany, czego potrzebują Rajdowe Mistrzostwa Świata, aby mieć równie bogatą stawkę jak WEC, Kubica odparł:

Czytaj również:

- To złożony temat i wymaga zaangażowania wszystkich zainteresowanych. Wydaje mi się, że problemem nie są obecne samochody. Taki trend zaczął się już gdy ja startowałem. W dzisiejszych czasach ludzie interesują się innymi dyscyplinami czy odmianami motorsportu.

- Ja nadal uważam, że rajdy oferują coś wyjątkowego, zwłaszcza z perspektywy kibica. W WEC ten „boost” jeśli chodzi o producentów trwa od dwóch lat. Poziom ogromnie się podwyższył. Producenci sami przyciągają kolejne marki. I z tym problem mają rajdy. Szczęśliwie to nie ja muszę znaleźć rozwiązanie, chociaż oczywiście z perspektywy kibica chciałbym zobaczyć w WRC to, co dzieje się w WEC.

- Wiem, że władze się starają. Nie ma jednak złotego środka. Wymagać to będzie sporo pracy.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Rajd Polski 2024 - Akcja

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Hyundai szykuje się do WEC, WRC niewiadomą
Następny artykuł Kierowcy chcą Rajdu Polski w WRC

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska