Kultowe Fafe

Osiemnasty odcinek specjalny Rajdu Portugalii to kultowe Fafe, liczące 11,18 kilometrów.

Kultowe Fafe

Najszybciej trasę OS18, który w drugim przejeździe będzie stanowił Power Stage, pokonali Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe. Drugi rezultat zanotowali Ott Tanak i Martin Jarveoja (+4,5s), a trzeci liderzy rajdu Elfyn Evans i Scott Martin (+6,7s).

- To było dla nas zapoznanie przy dużej prędkości, ale również sporo czyszczenia trasy przy pierwszym przejeździe. Podczas drugiego będzie lepiej - powiedział Neuville.

- Jak dotąd idzie dobrze - powiedział Evans. - Wszystko działa odpowiednio, jesteśmy zadowoleni.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia, podobnie jak większość załóg, oszczędzali opony na finał rajdu (+6,9s).

- Oszczędzamy opony, więc zobaczymy, jak nam pójdzie tutaj podczas Power Stage. Celem jest zdobycie jak najwięcej punktów - powiedział Ogier.

Dani Sordo i Borja Rozada mieli piąty czas (+7s), a ich strata do prowadzącego Evansa wzrosła do 22 sekund.

- Na pierwszym (dzisiejszym) oesie nie byłem zadowolony z naszego czasu. Na drugim próbowaliśmy cisnąć, ale samochód miał dużą nadsterowność. Jedzie się ciężko. W ogóle nie mam przyczepności - mówił Sordo.

- Było bardzo ślisko - przekazał Greensmith (+9,8s). - W kilku miejscach miałem wrażenie, jakbym się wręcz zatrzymał, nie czułem prędkości, tak więc czeka nas trochę pracy do wykonania. Jesteśmy spokojni i zrelaksowani.

- Staraliśmy się bezpiecznie to przejechać. Nie wiem co uda się tu zrobić podczas Power Stage, szukałem możliwości poprawy na przyszłość - powiedział Katsuta (+11,5s).

- Jest naprawdę dobrze - powiedział Fourmaux (17,4s). - Mam problemy dzisiaj na tych oponach (miękkie) i próbowaliśmy czegoś innego, co jednak nie zdziałało. To jednak część gry, jedziemy tu dopiero pierwszy raz.

Dziewiąty rezultat zanotowali Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen (+18s).

- Było zdradliwie - powiedział Rovanpera. - Przyczepność była dobra, lepsza niż się spodziewałem, ale nie cisnąłem mocno. Zapowiada się zdradliwy Power Stage - powiedział Rovanpera.

Mads Ostberg, pilotowany przez Torsteina Eriksena, choć niezbyt zadowolony ze swojego tempa, był najszybszy w stawce WRC 2. Esapekka Lappi i Janne Ferm stracili do Norwegów 1,4s, a Eric Camilli i Benjamin Veillas 5,1s. Przewaga Lappiego na prowadzeniu, nad drugim Suninenem zbliża się do półtorej minuty.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak, liderzy WRC 3, powiększyli swoją przewagę nad Rosselem o Corią do 6,9s.

 
akcje
komentarze
Kolejny oes dla Evansa
Poprzedni artykuł

Kolejny oes dla Evansa

Następny artykuł

Został jeden oes

Został jeden oes
Załaduj komentarze