Łotwa wciąż ma szansę na WRC

Raimonds Strokss, organizator Rajdu Lipawy, ujawnił, że Łotwa ma duże szanse na goszczenie światowego czempionatu.

Łotwa wciąż ma szansę na WRC

Rajd Lipawy został wpisany do tegorocznego harmonogramu WRC jako wydarzenie rezerwowe, będąc jednocześnie w kalendarzu FIA ERC - trzecia runda, dwa tygodnie po Rajdzie Polski.

O wizycie WRC w Lipawie dyskutowano już w roku ubiegłym, gdy promotor najważniejszych rozgrywek szukał możliwości restartu rywalizacji, zawieszonej po wybuchu pandemii koronawirusa. Ostatecznie nie osiągnięto porozumienia, a rundę otrzymali Estończycy.

Strokss ujawnił w podcaście Sports Studio, cytowany przez serwis Go4Speed, że szanse na przyjazd światowej czołówki są w tym sezonie jeszcze większe niż przed rokiem. Opowiedział o tym przy okazji rozmowy na temat organizacji rundy World Rallycross w Rydze.

- Komunikacja [z promotorem WRC i WRX] jest dobra i jestem całkiem nieźle poinformowany. Nie tylko o RX, ale i o WRC. Nadal marzymy o mistrzostwach światach. Powiem tak - jest całkiem spora szansa, że te dwie sprawy się ze sobą zbiegną i otrzymamy ofertę [na przygotowanie rundy WRC].

- Toczące się rozmowy są dla nas korzystne, ale w tym momencie nie mogę odsłonić wszystkiego. Podpisałem się pod klauzulą poufności. Mogę jednak przekazać, że temat rundy WRC na Łotwie nie jest zamknięty. Jest otwarty i to może bardziej niż kiedykolwiek.

- Mamy pozytywne relacje z promotorem, a fakt obecności na liście rezerwowej jest dobrym znakiem. Mamy czas, aby się przygotować. Pracujemy już nad dwoma etapami rundy ERC. Jeśli dostaniemy WRC, mamy te dwa dni i pozostaje dołączenie trzeciego. W zeszłym roku, gdy nadarzyła się okazja, mieliśmy jedynie 30 dni na stworzenie nowego rajdu. Może więc dobrze, że tak to się skończyło. Jeżeli pojawi się szansa, będziemy w stanie zrobić to lepiej.

Spytany o długość trasy i potrzebę dodania kilometrów do istniejącego szkicu harmonogramu rundy ERC, Strokss odpowiedział:

- Nie musielibyśmy wypełniać kryterium mówiącym o 300 km oesowych. Nie jesteśmy rundą podstawowego kalendarza. Kilometrów byłoby więcej niż w ERC, ale nie 300 lub powyżej. Mamy świetne drogi. Tak, miejscami bardzo szybkie i byłyby potrzebne szykany, ale nie powinniśmy się tego bać czy wstydzić.

- Jak powiedział nam jeden z obserwatorów FIA, w przeszłości pilot, o wybranym odcinku Rajdu Lipawy: „jeśli po tej drodze jechałyby „wurce”, biorąc pod uwagę cały pakiet aerodynamiczny, kierowcy nie powinni dotknąć hamulca” - zażartował Raimonds Strokss.

Rajd Lipawy, jako część mistrzostw Europy, zaplanowany jest w dniach 1-3 lipca, kilka dni po terminie zarezerwowanym dla Rajdu Safari.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Punktacja po Arctic Rally Finland

Poprzedni artykuł

Punktacja po Arctic Rally Finland

Następny artykuł

Chwietczuk: Wracam z Finlandii z podniesioną głową

Chwietczuk: Wracam z Finlandii z podniesioną głową
Załaduj komentarze