M-Sport chce zwyciężać

Brytyjski M-Sport Ford World Rally Team chce się włączyć w nadchodzącym sezonie do walki o zwycięstwa. Fiesta WRC otrzyma zmodyfikowany silnik, z największymi poprawkami od początku obecnych regulacji technicznych, wprowadzonych w 2017 roku.

M-Sport chce zwyciężać

Ford Fiesta WRC wraz z początkiem rewolucji technicznej od razu był poważnym kandydatem do tytułów. Sebastien Ogier, Ott Tanak i Elfyn Evans - wszyscy ci kierowcy byli w stanie wygrywać rajdy. M-Sport cieszył się mistrzostwem Ogiera w 2017 i 2018 roku, dokładając w tym pierwszym przypadku również laur wśród producentów.

Ubiegły sezon był mniej udany. Ogier przeszedł do Citroena, a Evans i Teemu Suninen rzadko kiedy byli w stanie zagrozić czołówce.

Właściciel stajni Malcolm Wilson ma nadzieję, że aktualizacje, które mają pojawić się podczas czwartej rundy sezonu w Argentynie [a nie jak wcześniej informowaliśmy, już w Monte Carlo] przyczynią się do istotnego progresu.

- To największa zmiana, jaką wprowadziliśmy w silniku odkąd pracujemy z tym samochodem - powiedział Wilson w rozmowie z Autosport.com/Motorsport.com. - To duży krok. Jak można się było spodziewać, ściśle współpracowaliśmy z Fordem, który wykonuje wiele prac związanych z dostrojeniem silnika.

- Gdy wszystko zostanie skończone, powinniśmy mieć więcej mocy, wyższy moment obrotowy i lepsze właściwości jezdne. Tak jak powiedziałem - powinno to zrobić dużą różnicę. Jak wszystko będzie gotowe, nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy walczyć o zwycięstwo w każdej z pozostałych rund.

- Wiemy dokąd zmierzamy w tym roku i nie mogę się już doczekać. Nie będziemy mieć trzech samochodów w każdej rundzie, więc raczej nie ustawiamy się w pozycji do walki wśród producentów. Celujemy w wygrane w pojedynczych rajdach.

M-Sport potwierdził niedawno skład swoich kierowców. Pełny program zaliczą Esapekka Lappi i Teemu Suninen. W dziewięciu rundach zobaczymy Gusa Greensmitha. Lappi - zwycięzca Rajdu Finlandii 2017 w trakcie debiutanckiego sezonu w aucie WRC - zajął ostatnie wolne miejsce w ekipach fabrycznych, uprzedzając między inny Krisa Meeke'a czy Andreasa Mikkelsena.

Wilson przyznaje, że wybór byłego kierowcy Toyoty i Citroena nie był dla niego trudny, mimo że dostępnych było wielu doświadczonych zawodników.

- Esapekka jest jednym z niewielu, którzy dla mnie nigdy nie jeździli. Oprócz spotkań w parku serwisowym i krótkiego przywitania, nigdy go tak naprawdę nie poznałem. Usiedliśmy i porozmawialiśmy, a ja bardzo szybko dostrzegłem, że pasuje on do tego co robimy i środowiska, które mamy w zespole. Ma niezłe doświadczenie w WRC i jest sprawdzonym kierowcą.

- Myślę, że szybko zintegruje się z zespołem, a jazda samochodem będzie łatwa. W zasięgu było kilku innych facetów, ale kiedy z nim porozmawiałem, wybór był prosty - podsumował Malcolm Wilson.

akcje
komentarze
Fourmaux, Rossel i Loubet ze wsparciem federacji

Poprzedni artykuł

Fourmaux, Rossel i Loubet ze wsparciem federacji

Następny artykuł

Nowe barwy zespołu M-Sport Ford

Nowe barwy zespołu M-Sport Ford
Załaduj komentarze