WRC
22 sty
-
26 sty
Dzień 2 za
13 Godziny
:
18 Minuty
:
07 Sekundy
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
20 dni
W
Rally Mexico
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
48 dni
23 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
90 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
118 dni
W
Rally Italy
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
132 dni
W
Rally Kenya
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
174 dni
W
Rally Finland
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
195 dni
W
Rally New Zealand
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
223 dni
W
Rally Turkey
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
244 dni
W
Rally Germany
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
265 dni
W
Rally Great Britain
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
279 dni
W
Rally Japan
19 lis
-
22 lis
Kolejne wydarzenie za
300 dni
Zobacz pełną wersję:

M-Sport żegna Evansa

akcje
komentarze
M-Sport żegna Evansa
Autor:
27 lis 2019, 14:43

Elfyn Evans, od początku przygody w rajdowych mistrzostwach świata związany z samochodami marki Ford, w przyszłym sezonie będzie bronił barw Toyoty.

Evans rozpoczął starty w rajdach niemal czternaście lat temu. Od roku 2007 z małymi wyjątkami, pochodzący z Dolgellau kierowca rywalizuje za kierownicą rajdówek Forda.

W WRC Walijczyk zadebiutował w 2007 roku, jadąc Fiestą ST. Zajął wtedy 42. miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Wielkiej Brytanii i wygrał klasę N3. Dziesięć lat później na brytyjskich szutrach Evans wygrał swoją pierwszą i jak dotychczas jedyną rundę WRC. Dokonał tego oczywiście przy pomocy Fiesty WRC.

Toyota straciła w tym roku na rzecz Hyundaia nie tylko tytuł wśród producentów, ale również swojego najlepszego kierowcę, czyli Otta Tanaka. Fakt transferu mistrza świata do konkurencji, a także wstrząs spowodowany wycofaniem się Citroena, utorował Evansowi drogę do japońskiego producenta.

- M-Sport to ogromna część mojej kariery - powiedział Evans. - Zacząłem od Fiesty ST w 2007 roku i od tamtego czasu rywalizowałem w niemal każdym modelu, który był dziełem M-Sportu - aż do Fiesty WRC. Miałem okazję pracować z utalentowanymi i zmotywowanymi ludźmi, z których wielu zostało moimi przyjaciółmi na całe życie.

- Zabiorę ze sobą wspaniałe wspomnienia i zawsze będę wdzięczny za możliwości, które mi dał Malcolm [Wilson] i wszyscy, którzy przekroczyli progi Dovenby Hall. Dziękuję za wszystko i życzę sukcesów w nadchodzących latach.

Ze swoim zawodnikiem pożegnali się Malcolm Wilson i Richard Millener.

- W ciągu ostatnich dziesięciu lat obserwowałem jak Elfyn staje się kierowcą światowej klasy. Jest doskonałym przykładem młodego zawodnika, który rozwinął się dzięki marce Ford i życzę mu wszystkiego najlepszego.

- Chcieliśmy zachować jego usługi na sezon 2020, ale niestety nie było to możliwe. Mówiąc to, jestem bardzo dumny ze wszystkiego, co wspólnie osiągnęliśmy. Oczywiste jest, że zawsze będzie częścią rodziny M-Sportu.

- Znam Elfyna od dość długiego czasu i wspólnie przeszliśmy poszczególne etapy - przyznał Millener. - Jeździłem Fordem Fiesta Sport Trophy, gdy on zaczął startować. Świetnie jest widzieć jak stał się jednym z najlepszych kierowców świata.

- Malcolm wiele zainwestował w karierę Elfyna i ten osiągnął teraz życiową formę. Nic dziwnego, że jest rozchwytywany i nie jest tajemnicą, iż chcieliśmy zatrzymać go w zespole. Nie było to możliwe, ale wszyscy jesteśmy dumni z tego, jak daleko zaszedł. Życzymy mu powodzenia w przyszłym roku.

Następny artykuł
Toyoda dziękuje kierowcom

Poprzedni artykuł

Toyoda dziękuje kierowcom

Następny artykuł

Neuville obawia się Ogiera

Neuville obawia się Ogiera
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC , Rajdy
Kierowcy Elfyn Evans
Tagi toyota , wrc , msport , evans , 2020
Autor Tomasz Kaliński