Makinen kontra Adamo

Trzecia runda Rajdowych Mistrzostw Świata 2020 to trzeci nieco inny skład Hyundai Motorsport. Takie podejście koreańskiego producenta wywołuje różne opinie.

Makinen kontra Adamo

Dzień po Rajdzie Monte Carlo Sebastien Loeb zrezygnował z poprowadzenia trzeciego i20 Coupe WRC w Szwecji na rzecz Craiga Breena. W Rajdzie Meksyku samochód przejmie Dani Sordo.

Niezmiennie pełny sezon zaliczają Thierry Neuville i Ott Tanak.

Runda w Meksyku to zawody, podczas których polityka prowadzona przez szefa Hyundai Motorsport - Andreę Adamo, może faktycznie okazać się korzystna. Dani Sordo, który dopiero rozpoczyna sezon, będzie ruszał na szutrowe oesy jako ostatni spośród z załóg WRC. Powinien mieć bardzo dobrą przyczepność i linię jazdy.

Do tematu odniósł się szef zespołu Toyoty - Tommi Makinen. Fin nie rotuje obsadzeniem Yarisów WRC.

- Nie jestem do końca pewien, czy to sportowe, gdy w poniedziałek po rajdzie dochodzi do zmiany kierowców w składzie. Jest to trochę szalone - mówił Makinen fińskiej prasie.

Pytany z kolei przez redakcję serwisu DirtFish o takie zagrania i czy akceptuje taktykę rywali, odparł: - Trudno powiedzieć. Uważam, że mamy dobry zespół, ale Adamo też ma mocną ekipę.

Odpowiedź Adamo była zdecydowanie w jego stylu: - Wygląda na to, że Tommi ma więcej wolnego czasu na myślenie o moich kierowcach niż ja na czytanie jego komentarzy.

Temat został też poruszony z szefem M-Sport Ford, Richardem Millenerem: - Takie zmiany nie stanowią dla mnie wielkiego problemu. Na jego miejscu zrobiłbym to samo. Andrea ma za sobą ogromny budżet, a Alain Penasse [menadżer zespołu] zna przepisy i wie, jak najlepiej je wykorzystać. Toyota możliwe, że sobie szkodzi, nie zdecydowali się to, postawili na trzech pełnoetatowych kierowców.

W klasyfikacji producentów Toyota aktualnie wyprzedza Hyundaia o dziesięć punktów.

Czytaj również:

 

 

akcje
komentarze
Chile bez WRC?

Poprzedni artykuł

Chile bez WRC?

Następny artykuł

Neuville chce wygrać w Meksyku

Neuville chce wygrać w Meksyku
Załaduj komentarze