Matton stawia na Rajd Monte Carlo

Dyrektor rajdowy FIA - Yves Matton jest przekonany, że pierwsza runda Rajdowych Mistrzostw Świata 2021 odbędzie się, mimo, że wiele krajów wciąż walczy z pandemią koronawirusa.

Matton stawia na Rajd Monte Carlo

Rajd Monte Carlo rozpocznie się w czwartek 21 stycznia, a zakończy w niedzielę 24 stycznia.

Rajd odbędzie się bez udziału kibiców. Zrezygnowano z czwartkowego odcinka testowego. Z sobotniej części rajdu wykreślono oes St Apollinaire - Embrun.

Czytaj również:

Chociaż przyznaje, że następny sezon będzie wymagający w kontekście organizacyjnym, Matton pozostaje optymistą, aczkolwiek to nastawienie zostało nieco zachwiane. W zeszłym tygodniu bowiem poinformowano o odwołaniu Rajdu Szwecji, z powodu bardziej rygorystycznych obostrzeń podyktowanych pandemią.

- Z powodu Covid-19 nie mamy żadnych gwarancji, ale w tej chwili możemy być pewni, że Rajd Monte Carlo się odbędzie - powiedział Matton. - Oczywiście zostaną wprowadzone ograniczenia i zmiany. Jeśli jednak uda nam się puścić takie wydarzenie, to w ciągu roku będziemy mogli przeprowadzać coraz więcej zawodów. Oczywiście rozczarowuje fakt odwołania Rajdu Szwecji.

- W mistrzostwach świata wzięliśmy pod uwagę różne ograniczenia, bez rajdów wyjazdowych przed drugą połową roku. Do tego zmniejszyliśmy liczbę takich imprez w obliczu trudnej sytuacji producentów i ze względu na opracowywanie przez nich nowych aut na sezon 2022 - dodał.

Podczas zeszłotygodniowego posiedzenia Światowej Rady Sportów Motorowych przyjęto zapis, że tytuły zostaną przyznane zespołom, kierowcom i pilotom tylko wtedy, gdy odbędzie się co najmniej połowa z dwunastu rund WRC 2021. M.in. dlatego w poczekalni jest sześć rajdów rezerwowych.

Jedną z imprez awaryjnych jest Rally Monza, który w tym roku stanowił finał sezonu, pierwszy raz goszcząc w harmonogramie mistrzostw świata. 

- Wykonali świetną robotę organizując to wydarzenie, które składało się z naprawdę interesującej mieszanki odcinków specjalnych na torze, z bardziej tradycyjnymi oesami w górach. Niektórzy krytykowali, że rajd na torze nie ma DNA tej dyscypliny, ale zawody okazały się naprawdę wymagające.

- Jeśli w przyszłości będziemy musieli obrać inną drogę przy organizacji rajdów, teraz już wiemy, jakie są możliwości, nie tracąc przy tym ducha tego sportu. Jestem zwolennikiem różnorodności. Rozsądne jest posiadanie w mistrzostwach jednego lub dwóch wydarzeń przypominający ACI Rally Monza - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Borja Rozada pilotem Daniego Sordo

Poprzedni artykuł

Borja Rozada pilotem Daniego Sordo

Następny artykuł

Ogier zadowolony z wyboru Latvali

Ogier zadowolony z wyboru Latvali
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC
Tagi wrc , rajd monte carlo
Autor Marcin Wyrzykowski