Meeke blokował Evansa

akcje
komentarze
Meeke blokował Evansa
Autor:
29 mar 2019, 15:46

Elfyn Evans i Scott Martin, którzy dziś zapisali na swoje konto trzy odcinki specjalne i byli blisko zakończenia dnia jako liderzy klasyfikacji generalnej, na ostatnim oesie dnia utknęli za Krisem Meekem i Sebastianem Marshallem, co przerodziło się w stratę ponad 10 sekund i spadek na trzecie miejsce. Dzień jako liderzy pierwotnie zakończyli Ott Tanak i Martin Jarveoja, szybsi od Thierry'ego Neuville'a i Nicolasa Gilsoula (+5,3). Evans i Martin tracili 5,9 sekundy.

Po odcinku sędziowie postanowili skorygować czas Brytyjczyka i czołową trójkę na koniec etapu tworzą Evans, Tanak (4,5), i Neuville (+9,8).

- To był bardzo spójny dzień. Na drugiej pętli byłem bardziej ostrożny. Mieliśmy problemy z przednim amortyzatorem, ale ostatecznie nie wpłynął na zachowanie auta - mówił Tanak.

- Było w porządku. Mam dobre wyczucie auta, ale nie mam przyczepności, by jechać szybciej. Waham się w niektórych zakrętach. Atakowałem, ale chciałbym jechać szybciej - mówił Neuville.

- Dobrze znam Krisa i wiem, że nie robił tego celowo. Mam nadzieję, że ta sytuacja zostanie pozytywnie rozpatrzona - komentował Evans.

- Na odcinku rozmawiałem z Sebem i mieliśmy nadzieję, że Elfyn wystartuje trzy minuty za nami. Wygląda na to, że organizatorzy tego nie zrobili. Nie spodziewałem się, że nas dogoni. Przepraszam - mówił Meeke, który ukończył dzień z uszkodzonym zawieszeniem w swojej Toyocie.

Za podium sklasyfikowani są Dani Sordo i Carlos Del Barrio (+26,1). Piąte miejsce zajmują Teemu Suninen i Marko Salminen (+30,9), a szóste najszybsi z obozu Citroena Sebastien Ogier i Julien Ingrassia (+36,3).

- Staram się jechać najlepiej jak potrafię. Rano nie rozumiałem moich czasów, ponieważ jechałem normalnie. Teraz starałem się i było ciężko. Nie mieliśmy prędkości - mówił Sordo.

- To dobry dzień dla nas i jesteśmy na dobrym poziomie. Na ostatnim odcinku mieliśmy problem z interkomem, co nie pomogło w jeździe, ale nie wpłynęło na moją pewność - komentował Suninen.

- Musimy znaleźć rozwiązanie, które sprawi, że auto będzie skręcać. To był bardzo trudny dzień - komentował Ogier.

Kolejne miejsca zajmują załogi Lappi/Ferm (+46,3) i Loeb/Elena (+2:27,9).

- Starałem się jechać jak najlepiej przez cały dzień, ale nie mamy tempa. Czasy są za słabe. Jestem bardzo sfrustrowany, ale jest jak jest - podsumował Lappi.

- Jest coraz lepiej, ale rano sporo straciliśmy. Teraz czuję się pewniej w aucie - informował Loeb.

- To rozczarowujący dzień. Spodziewałem się więcej. Jechałem źle i później złapałem kapcia. Jeden oes był dla nas problemem, pozostałe nie były złe - mówił Latvala (+3:33,6)

Zamykający piątkowe zmagania oes Alta-Rocca 2 (17,37 km) najszybciej pokonali Neuville, Tanak (+1,3), Loeb (+2,6) i Ogier (+3,6).

Na jutro organizatorzy zaplanowali trzy powtarzane oesy. Pętlę stworzą próby Cap Corse (25,62 km), Desert des Agriates (14,45 km) oraz najdłuższy odcinek tegorocznej edycji imprezy: Castagniccia (47,18 km). Dzień rozpocznie się o 7:38.

Następny artykuł
Problemy Toyot, Evans ucieka

Poprzedni artykuł

Problemy Toyot, Evans ucieka

Następny artykuł

Oesowe podium Kajetana

Oesowe podium Kajetana
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC , Rajdy
Wydarzenie Tour de Corse
Impreza Etap 1
Autor Łukasz Łuniewski
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości