Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Sport motorowy opłakuje Breena

Świat sportów motorowych pogrążył się w żałobie po tragicznej śmierci Craiga Breena.

Craig Breen, Hyundai World Rally Team

Autor zdjęcia: McKlein / Motorsport Images

Craig Breen, wraz z pilotem Jamesem Fultonem, przebywał w Chorwacji, gdzie przygotowywał się do czwartej odsłony tegorocznego sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata. Irlandczycy wykorzystywali jeden z przysługujących im dni testowych. Zajęcia przerwał tragiczny wypadek.

Jako jeden z pierwszych swój smutek wyraził Mohammed Ben Sulayem, obecnie prezydent FIA, a w przeszłości kierowca rajdowy.

- W imieniu FIA składam szczerze kondolencje rodzinie i przyjaciołom Craiga Breena, który stracił w życie w wypadku podczas testów - napisał Ben Sulayem. - Nasze myśli i modlitwy są w tym trudnym czasie z jego bliskimi i całą rajdową społecznością.

Na oficjalnych profilach Rajdowych Mistrzostw Świata pojawił się wpis: - Cała rodzina WRC jest zszokowana i zasmucona z powodu nagłego odejścia Craiga Breena. Nasze myśli i kondolencje płyną do rodziny Craiga, która przeżywa teraz niezwykle trudne chwile.

Swoimi myślami podzielili się także rywale z odcinków specjalnych.

- Nie wierzę w to, co teraz piszę - wyznał Ott Tanak. - Życie potrafi być tak kruche i niesprawiedliwe... Nie mogę uwierzyć, że cię straciliśmy. Przed chwilą pisaliśmy do siebie wiadomości, a teraz już nie odpowiesz... Będę za tobą bardzo, bardzo tęsknił. Moje najgłębsze kondolencje płyną do rodziny Craiga, jego przyjaciół i całej rodziny WRC.

- Spoczywaj w pokoju, Craig. Zawsze będę pamiętał twój uśmiech, koleżeństwo i pasję - wyznał Esapekka Lappi, tegoroczny zespołowy partner Breena - Moje myśli są ze wszystkimi, którzy przeżywają teraz nadzwyczaj trudne chwile.

- Spoczywaj w pokoju. Moje myśli są dzisiaj z twoją rodziną i przyjaciółmi - napisał krótko Kalle Rovanpera.

Thierry Neuville, lider Hyundaia, przekazał: - Z ciężkim sercem publikuję ten wpis. Straciłem dziś nie tylko zespołowego kolegę, ale przede wszystkim przyjaciela. Craig, twoja pasja do rajdów była niezmierzona, twoja radość za kierownicą była większa niż kogokolwiek innego, a twoje pełne emocji komentarze na metach oesów klasą samą w sobie.

- Jako pierwszy wprowadziłeś w Hyundai Motorsport angielską herbatę, sprawiłeś, że nasze spotkania podsumowujące trwały 3 godziny i więcej, wspólnie odbyliśmy niezliczoną liczbę rozmów o naszych prywatnych rajdówkach... To zostanie głęboko w mojej pamięci. Będę za tobą tęsknić!

- Brakuje mi słów... - wyznał Sebastien Ogier. - Wszyscy kochali Craiga za jego irlandzki charakter i entuzjazm do tego sportu. W tym bardzo smutnym czasie moje myśli są z jego rodziną i przyjaciółmi. RIP Craig, będziemy za tobą tęsknić!

- Nie mogę w to uwierzyć. Byłeś legendą jako człowiek i kierowca rajdowy - stwierdził Hayden Paddon, w przeszłości kierowca Hyundaia.

Gus Greensmith, do niedawna zespołowy kolega Breena, napisał: - Nigdy bym nie uwierzył, że przyjdzie mi pisać „żegnaj, przyjacielu”. Dziękuję za każde miłe słowo, za każdą radę i za to, że byłeś moim przyjacielem. Będę za tobą tęsknił, Craig.

Z M-Sportu popłynęły słowa: - Wszyscy w rodzinie Forda i M-Sportu jesteśmy bardzo zasmuceni wieścią o tragicznej śmierci naszego przyjaciela i kolegi Craiga Breena. Craig był częścią rodziny Forda przez wiele lat, ostatnio jako kierowca Pumy. Był zakorzeniony w świecie rajdów, w świecie sportu, który wszyscy kochamy. Przesyłamy kondolencje jego przyjaciołom i rodzinie.

Rajdowy zespół Toyoty, jedyny z obecnej stawki, którego barw nie bronił nigdy Breen, zamieścił: - Jesteśmy zaszokowani i zasmuceni utratą Craiga Breena. W imieniu Toyota Gazoo Racing World Rally Team chcielibyśmy przekazać nasze najszczersze kondolencje jego rodzinie i wszystkim w Hyundai Motorsport.

Breen w przeszłości związany był z francuskimi markami, Citroenem oraz Peugeotem, w barwach tego drugiego rywalizując w mistrzostwach Europy oraz nieistniejącym już cyklu IRC.

- Straciliśmy członka rodziny Citroen Racing. Spoczywaj w pokoju, Craig. Nasze najszczersze kondolencje zmierzają do jego rodziny, przyjaciół, kibiców i zespołu Hyundaia.

- Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Craiga Breena. Cała rodzina Peugeot Sport chciałaby przekazać głębokie kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom, kibicom i zespołowi Hyundaia.

Kondolencje popłynęły również z Polski. Na szczeblu europejskiego czempionatu Breen toczył pojedynki zarówno z Kajetanem Kajetanowiczem, jak i Mikołajem Marczykiem.

- Niesamowitym było walczyć z Tobą ramię w ramię. Dla mnie zawsze będziesz uśmiechnięty. Rest in peace, Craig - brzmi wpis Kajetanowicza.

- Odszedł od nas jeden z najlepszych kierowców rajdowych na świecie - Craig Breen. Wydawało mi się, że na poziomie WRC takie zdarzenia nie będą miały już miejsca. Jest mi bardzo przykro i łączę się w bólu z całą jego rodziną i zespołem - napisał Marczyk.

Breen zaliczył w swojej karierze przeszło 80 rund światowego czempionatu. Dziewięciokrotnie stał na podium. W przeszłości wygrywał również kategorię WRC Academy (dziś JWRC) oraz SWRC.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Craig Breen nie żyje
Następny artykuł Craig Breen - kariera na zdjęciach

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska