Munster po raz pierwszy
Wystartował sobotni etap Rajdu Monte Carlo. Na czele klasyfikacji bez zmian.
Sobotnią część rywalizacji w pierwszej rundzie sezonu otworzył odcinek La Motte-Chalancon - Saint-Nazaire. Próba o długości 27 km jest najdłuższa w harmonogramie tegorocznego Rajdu Monte Carlo.
Zawodników przywitały dodatnie temperatury i każdy z kierowców wybrał opony miękkie i supermiękkie.
O poranku najlepiej poradzili sobie Gregoire Munster i Louis Louka. Reprezentanci M-Sport Ford pokonali zaledwie o 0,8 s Sebastiena Ogiera i Vincenta Landaisa i cieszyli się ze swojego pierwszego oesowego zwycięstwa w WRC. Trzeci czas należał do Kalle Rovanpery i Jonne Halttunena [+1,8 s].
- Wiele zdradliwych miejsc. Cięcia dosyć błotniste, ale jechaliśmy jako pierwsi na trasie, więc było jeszcze czysto – komunikował Munster.
- Gratuluję Munsterowi. Dobra robota i już wczoraj osiągnął kilka dobrych czasów. Jest na dobrej drodze. Dla nas to był dobry początek, jestem zadowolony – powiedział Ogier.
- Nic się nie stało, ale na trasę było już naniesione dużo zanieczyszczeń. Nadal walczę z samochodem, gdy robi się brudno – przekazał na mecie Rovanpera.
Takamoto Katsuta i Aaron Johnston uzyskali czwarty wynik [+3 s]. Piąci byli Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+5 s]. Z Francuzami zremisowali Elfyn Evans i Scott Martin. Nie najlepiej dzień rozpoczęli Ott Tanak i Martin Jarveoja, którzy stracili do Munstera aż 10 s.
- Jest dość ślisko na dohamowaniach. Poza tym w porządku, poza kaszlem – stwierdził Katsuta.
- Robi się ślisko. Warunki są coraz gorsze. To był wymagający początek – powiedział Fourmaux.
- Było dużo więcej zanieczyszczeń niż się spodziewałem, więc nie było łatwo. Nie patrzę na klasyfikację i robię swoją robotę – przekazał Evans.
- Było bardzo dużo brudu, a ja wciąż nie mogę się przełamać do szybszej jazdy tym samochodem w takich warunkach – stwierdził Tanak.
Sami Pajari i Marko Salminen byli ósmą załogą na pierwszym sobotnim odcinku specjalnym [+10,9 s] i wyprzedzili Josha McErleana i Eoina Treacy’ego o 17,4 s. Dziesiątkę zamknęli Yohan Rossel i Arnaud Dunand, najszybsi w WRC2 [+47,7 s].
- Było całkiem nieźle. Wciąż muszę się poprawić, ale widzę po czasie, że nie jest tak źle. Po prostu jedziemy dalej i zobaczymy – mówił Pajari.
O ogromnym pechu mogą mówić Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe, którzy zaraz po starcie mieli problem z samochodem i ukończyli próbę ze stratą ponad jednej minuty do zwycięzców.
- Mieliśmy powtórkę z Japonii. Nie działało turbo zaraz po starcie. Musiałem zgasić samochód i znowu go uruchomić i wszystko wróciło do normy – mówił Neuville.
W generalce przewaga Ogiera zwiększyła się do 16,8 s nad Evansem. Trzecie miejsce zajmuje Fourmaux [+18,4 s].
W WRC2 prowadzą Rossel i Dunand, mając 2.20,9 przewagi nad Erikiem Camillim i Thibaultem de la Hayem. Leo Rossel i Guillaume Mercoiret są na miejscu trzecim [+2.22,4].
Wyniki po OS10:
1. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 1:43.30
2. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 +16,8 s
3. Adrien Fourmaux/Alexandre Coria Hyundai i20 N Rally1 +18,4 s
4. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen Toyota GR Yaris Rally1 +39,5 s
5. Ott Tanak/Martin Jarveoja Hyundai i20 N Rally1 +56,6 s
6. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 +1.39,9
7. Sami Pajari/Marko Salminen Toyota GR Yaris Rally1 +3.43
8. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 + 4.59,1
9. Yohan Rossel/Arnaud Dunand Citroen C3 Rally2 +5.50,9 [1 WRC2]
10. Nikołaj Griazin/Konstantin Aleksandrow Skoda Fabia RS Rally2 +6.17,6
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze