Najtrudniejsze zwycięstwo Rovanpery

Kalle Rovanpera określił swoje zwycięstwo w Rajdzie Safari jako „najtrudniejsze” w jego dotychczasowej karierze.

Najtrudniejsze zwycięstwo Rovanpery

Kalle Rovanpera zaprezentował niemal perfekcyjną jazdę na prawdopodobnie najtrudniejszych odcinkach specjalnych, jakie Rajdowe Mistrzostwa Świata mają w tegorocznym kalendarzu.

21-latek i jego pilot Jonne Halttunen ukończyli rywalizację na dziewiętnastu oesach z przewagą 52,8 s nad kolegami z Toyoty Elfynem Evansem i Scottem Martinem. Załogi zasiadając w GR Yarisach Rally1 w sumie zajęły cztery pierwsze lokaty, Takamoto Katsuta i Aaron Johnston byli trzeci, a Sebastien Ogier i Benjamin Veillas czwarci.

Dla Fina było to czwarte zwycięstwo w sześciu dotychczasowych rundach kampanii 2022.

- Muszę przyznać, że to był najtrudniejszy rajd, jaki kiedykolwiek jechałem i bardzo dziękujemy zespołowi za jego pracę - powiedział Rovanpera.

- Oczywiście ta wygrana jest dość istotna, ponieważ jest to wyjątkowe wydarzenie. Zwycięstwo zawsze jest miłe, a dla Toyoty był to ważny rajd - kontynuował.

- Jest najtrudniejszy, ponieważ trzeba skoncentrować się na zarządzaniu samochodem, aby utrzymać go w ruchu na fesz-feszu. Generalnie mamy tu do czynienia z wieloma czynnikami, na które normalnie nie trzeba zwracać uwagi - przekazał. - Z reguły należy martwić tylko o szybką jazdę, ale tutaj dochodzi jeszcze kwestia przetrwania tych oesów.

Podsumowanie Rajdu Safari:

Zwycięstwo przyszło pomimo tego, że Rovanpera źle się poczuł w sobotę, zaledwie kilka godzin przed podkreśleniem swojego prowadzenia w zawodach, gdy najlepiej poradził sobie w mokrych i błotnistych warunkach po nagłej ulewie.

- Nie wiem, co się stało, ale w sobotę w południe poczułem, że nie mam energii - dodał. - Słyszałem, że sporo osób w parku serwisowym źle się czuło i czasami, gdy przyjeżdża się do takiego kraju, mogą pojawić się pewne problemy. W każdym razie w niedzielę było już lepiej.

Podczas gdy Rovanpera umocnił się na prowadzeniu w mistrzostwach i ma już 65-punktową przewagę nad Thierrym Neuville'em z Hyundaia, Toyota pierwszy raz od Rajdu Safari w 1993 roku zajęła pierwsze cztery miejsca w rundzie WRC.

Po tym, jak nie udało im się stanąć na podium w poprzednim rajdzie na Sardynii, szef zespołu Toyoty - Jari-Matti Latvala był bardzo dumny z pracy swojego zespołu, zwłaszcza po tym, jak w środę na odcinku testowym pojawiły się problemy z silnikami w ich autach.

- Ostatni raz Toyota zdobyła cztery pierwsze miejsca właśnie w Safari 29 lat temu, więc jeśli coś takiego zdarza się co 30 lat, to jest to bardzo rzadka sytuacja. Jestem naprawdę dumny z zespołu i kierowców, praca, jaką wykonali, jest naprawdę niesamowita - powiedział Latvala. - Jechali dokładnie tak, jak powinno się podchodzić do tego typu rajdów. Nie trzeba być najszybszym, lecz najmądrzejszym

- Po odcinku testowym kierowcy mieli wrażenie, że silniki przegrzewają się i byliśmy trochę przestraszeni tą sytuacją, ale cała praca, jaką wykonał zespół, opłaciła się - dodał.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Kajetanowicz i Szczepaniak liderami WRC 2
Poprzedni artykuł

Kajetanowicz i Szczepaniak liderami WRC 2

Następny artykuł

Ogier i Loeb chcą więcej

Ogier i Loeb chcą więcej